Sprzęt  / News

Targi IFA 2015 jeszcze dobrze się nie zaczęły, a już jest pierwsze „bum!”

Piotrek Grabiec, który jest już na miejscu na zaczynających się targach IFA 2015 już z pierwszej konferencji donosi o nowej ofercie telefonów z Windows 10. Nie pochodzą one jednak od Microsoftu, i nie są to „zetafony”, a sztandarowe modele z Continuum!

Satya Nadella dał nam niedawno do zrozumienia dość wyraźnie kilka kwestii. Po pierwsze, Windows 10 na telefonach nie jest martwym projektem i Microsoft dalej będzie w niego inwestował. Po drugie, Microsoft nie zamierza też rezygnować z produkcji telefonów, dalej oferując propozycje na typowe rynkowe półki cenowe. Ale też po trzecie wycofuje się z wielkiej ofensywy za pomocą własnych telefonów. Nowe Lumie nie będą już wciskane operatorom, a Microsoft nie będzie z nimi szedł na jakikolwiek układ. Smartfony Lumia, niczym Surface’y i Nexusy, będą oferowane przede wszystkim w „wolnej” sprzedaży, a odmian tych telefonów, w przeciwieństwie do stanu obecnego, będzie bardzo niewiele.

Poddawałem w wątpliwość tę strategię. Jedyną firmą, która na poważnie interesowała się Windows Phone, był HTC. Reszta partnerów sprawiała wrażenie jakby wydawała telefony z Windows Phone tylko po to, by wynegocjować lepsze ceny na licencje na pecetowego Windows lub dlatego, że w najtańszym z najtańszych segmentów cenowych Windows Phone się bardziej opłaca. Rządził Android, a kafelki trafiały na „zetafony”, drogie Lumie i jednego sztandarodwca podupadająceho HTC.

IFA 2015 się zaczęła i już pierwsze „bum!”

Piotrek Grabiec był obecny na konferencji Acera, która była jedną z pierwszych na targach w Berlinie, i już mamy pierwszego dużego producenta zapowiadającego smartfony z Windows 10. Nie jest to byle kto, choć na rynku mobilnym jest nadal na marginesie. Tym razem jednak Acer nie ogranicza się do „zetafonów”, choć takowe z kafelkami również zostały zaprezentowane. Windows 10 trafia do sztandarowych modeli. W tym do modelu, który obsłuży funkcję Continuum.

11895202_1071336099550839_957597592367874368_o

Nie spodziewałem się tego, a zdaniem innych i tak zachowuję zbyt wielki optymizm wobec pomysłów Microsoftu. Spodziewałem się, że Windows 10 będzie równie często spotykany na telefonach, co BlackBerry 10 czy Firefox OS. Tymczasem nowy rodzaj urządzenia jest promowany przez (w pewnym sensie) nowego gracza na rynku.

Użyteczność Continuum jest, rzecz jasna, nadal dyskusyjna. Pomysł ten wykorzystuje istniejące już i powszechne standardy, takie jak Wi-Fi czy Bluetooth, a możliwość wygodnej i naturalnej pracy biurowej (i nie tylko) na Pulpicie w oknach na mieszczącym się w kieszeni smartfonie jest intrygujące i imponujące. Popyt na takie cudo to jednak duża niewiadoma.

Wieści od Acera są jednak krzepiące dla rynku. Windows jest w tej chwili jedynym tworem zdolnym do przełamania dominacji Androida wespół z iOS-em. Na sukcesie Windows 10 skorzystają wszyscy, zarówno użytkownicy Windows, jak i konkurencji. To, co jednak jest w tym wszystkim najważniejsze, to pierwszy objaw słuszności strategii Satyi Nadelli: luka, jaka tworzy się w wyniku ograniczenia dystrybucji i dostępności Lumii, wbrew przewidywaniom, zaczyna być wypełniania.

Właściwie jedyną złą wieścią jest to, że targi IFA 2015 dopiero się zaczęły. Może się okazać, że Acer jako jedyny postawił na Windows 10, co jest mało prawdopodobne. Taka możliwość jednak istnieje.

Śledź relację i bądź na bieżąco: IFA 2015 w Berlinie – live blog Spider’s Web

Czytaj również: 

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst