Tech  / Artykuł

AKTUALIZACJA: W internecie nic nie ginie - mamy kopię filmu. Najpierw Netia, miesiąc później Inea z tym samym pomysłem na akcję, czyli kolejny marketingowy zbieg okoliczności

Nie wiem, czy to z racji wykonywanego przeze mnie kiedyś zawodu, czy po prostu przypadkowo natrafiam na - że tak to ujmę - niezwykle interesujące marketingowe zbiegi okoliczności. Niedawno taki zbieg okoliczności zaliczył Onet, teraz Inea z akcją bliźniaczo podobną do Netii. Sami zresztą zobaczcie co za niesamowity zbieg okoliczności.

W październiku Netia zorganizowała w Warszawie i Krakowie tzw. akcję ambientową pt. „Balony”. Promowała ona ofertę GigaKablówki, a polegała na tym, że wczesnym rankiem przyczepiano balony do samochodów potencjalnych klientów. Balony przy każdym zaparkowanym na parkingu samochodzie zwracały uwagę nie tylko ich właścicieli, ale także przypadkowych przychodniów. Czyli sukces.

Netia skompilowała filmik z akcji marketingowej i opublikowała go na YouTubie 20 października 2014 r.

O akcji Netii pewnie szybko byśmy zapomnieli, bo filmik cieszył się dość umiarkowanym powodzeniem (470 odtworzeń do czasu pisania tego tekstu), gdyby nie… Inea, która dzisiaj opublikowała filmik promocyjny z własnej akcji promocyjnej na poznańskim Osiedlu Sobieskiego, gdzie od niedawna można korzystać z usług tejże firmy telekomunikacyjnej.

Oto on:


Aktualizacja: W tajemniczych okolicznościach klip zniknął z sieci chwilę po publikacji naszego wpisu. Jednak w internecie nic nie ginie, więc powyżej dostępna jest kopia filmu.

Jakiż to zbieg okoliczności, prawda? Dziwnym trafem akcja jest bardzo podobna do tej zorganizowanej miesiąc wcześniej przez Netię.

Zapytaliśmy przedstawicieli firmy Inea o ten dość zabawny zbieg okoliczności, na co odpowiedziano nam, że:

Jeśli chodzi o przywiązanie balonów na lusterka samochodu to z powodzeniem stosują go dealerzy samochodów np. w USA (http://www.ballooncountry.com/resources/car-dealerships).

co jest oczywiście najświętszą prawdą. Na pytanie o to, czy Inea znała akcję promocyjną Netii, manager ds. PR w Inea, Kinga Podraza-Myszkowska, odpowiedziała nam:

Jak większość osób w branży widzieliśmy akcję Netii, ale jej podobieństwo z naszą można porównać do podobieństwa akcji wkładania ulotek za wycieraczki samochodów przez różne firmy lub akcji rozdawania balonów na piknikach czy w centrach handlowych przez różne firmy.

czemu również trudno odmówić twardej logiki.

Tu co prawda zbiegów okoliczności jest nieco więcej: obie akcje rozpoczynają się o godz. 4 rano, co oba filmy skrzętnie dokumentują, oba materiały utrzymane są w bardzo podobnej stylistyce: kadru, emocji, a nawet muzyki, ale przedstawicielka zachowuje trzeźwość oceny sytuacji:

Jeśli dostrzegane jest głównie podobieństwo tych akcji, to my nie mamy z tym problemów, a Netii gratulujemy i mamy nadzieję, że dała równie fajny efekt jak u nas.

Ja też serdecznie gratuluję firmie Inea szczęśliwych zbiegów okoliczności.

* zdjęcie główne: Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst