Oprogramowanie  / News

Już są! Nowy iOS oraz OS X - iPhone 4S miał dostać nowe życie, ale coś poszło nie tak

254 interakcji
dołącz do dyskusji

Apple lubię m.in. za to, że potrafi udostępniać aktualizacje swoich systemów operacyjnych w tym samym czasie na wszystkich urządzeniach. W ciągu pół godziny zaktualizowałem swojego iPhone’a 4S, iPada mini żony oraz MacBooka Air. Niestety, w tym momencie mój entuzjazm się kończy.

Aktualizacja mobilnego systemu operacyjnego Apple do iOS 8.1.1 ma przede wszystkim za zadanie poprawę dotychczasowych bugów i wydajności urządzeń. Ten update został zaplanowany głównie pod kątem iPhone’ów 4S i iPadów 2, które miały największe kłopoty z płynnym działaniem pod „ósemką”. A przynajmniej tak twierdzi Apple.

Co do zdebugowania iOS, udało się ekipie z Cupertino rozwiązać dwa najbardziej dotychczas drażniące problemy - moje iUrządzenia zapamiętują w końcu to w jaki sposób ręcznie ustawiam kolejność aplikacji za pomocą, których chcę udostępniać treści oraz udało się inżynierom Apple naprawić skandaliczny błąd z nieprawidłowym kopiowaniem tekstu. Tutaj, duży plus.

Niestety, ogromny minus Apple łapie za to, że nie spełniło swojej obietnicy względem iPhone’a 4S. Po aktualizacji do iOS 8.1.1 wcale nie działa płynniej. Jest nawet gorzej - pierwszy raz od niepamiętnych czasów udało mi się go zawiesić.

iOS 8

Chociaż może moja ocena wydana na świeżo jest zbyt surowa. Pierwsze wrażenie w każdym razie jest mocno mieszane.

Inaczej sprawa się ma z aktualizacją OS X do wersji 10.10.1. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że mój MacBook Pro ma kłopoty z prawidłowym działaniem Wi-Fi. Inne sprzęty w różnych miejscach mojego mieszkania łączyły się z siecią prawidłowo, ale MBAir miał kłopoty. Tutaj Apple już wywiązał się z zobowiązania - pod OS X 10.10.1 Wi-Fi w moim MacBooku zaczęło działać bez zarzutu.

Nie korzystam z Microsoft Exchange oraz natywnego programu pocztowego na Maka, więc trudno jest mi zweryfikować jak Apple poradził sobie z rozwiązywaniem problemów, którymi ma zająć się najnowsza wersja OS X Yosemite.

Podsumowując, Apple na pewno kwestię aktualizacji rozwiązuje lepiej niż konkurencja, ale szkoda, że nie dotrzymuje słowa.

*Zdjęcie główne pochodzi z Shuterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst