Sprzęt  / Lokowanie produktu

Wybieramy tanie urządzenie z Officem, które nada się do pracy

123 interakcji
dołącz do dyskusji

Wybór odpowiedniego urządzenia, czy to laptopa, czy też tabletu, nie jest zadaniem łatwym. Sam ostatnio stałem przed podobnym wyborem, ale odrobina cierpliwości, przemyślany wybór oraz nieco szczęścia opłaciły mi się w postaci ogromnej oszczędności. Jednak już sama selekcja konkretnego sprzętu nie jest prosta. Dlatego postaram się w tym pomóc.

Zanim przejdziemy do konkretnego zestawienia urządzeń, musimy ustalić określone cechy, jakie powinien spełniać laptop lub tablet. W tym przypadku szukamy sprzęty mobilnego, możliwie taniego i z od razu dołączonym pakietem biurowym Office, aby szybko można było rozpocząć pracę. To nasze podstawowe kryteria. Nie ograniczam wyboru ani do tabletów, ani komputerów, ani też tzw. hybryd, które łączą w sobie cechy obu tych urządzeń. Wybieramy spośród wszystkich urządzeń, które są dostępne na rynku.

Acer Switch 10

To typowy przedstawiciel segmentu hybryd , czyli urządzeń 2w1. Sprzęt został wyposażony w wydajny procesor Intel Atom Z3745, który spokojnie poradzi sobie w pracy biurowej, 2 GB pamięci RAM oraz dotykowy ekran o przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 1366 x 768 pikseli. Komputer oczywiście działa na systemie operacyjnym Windows 8.1, który został świetnie przystosowany do obsługi dotykowej. W zestawie każdy użytkownik otrzymuje także pakiet Microsoft Office 365 na rok w prezencie.

acer aspire switch 10 023

To, co wyróżnia Acera Switch 10, to aż cztery tryby pracy – tabletowy, laptopowi, prezentacji oraz namiotu. Nie bez znaczenia jest także dobra jakościowo obudowa, która została wykonana z aluminium. Spasowanie poszczególnych elementów oraz ogólna solidność stoją na najwyższym poziomie. Warto jeszcze wspomnieć o mechanizmie łączenia tabletu z klawiaturą, który jest wspomagany mocnymi magnesami. Dzięki temu nie ma mowy o tym, aby ekran odczepił się od reszty urządzenia, upadł na ziemię i uległ uszkodzeniu. To bardzo ważne w tego typu sprzętach.

acer aspire switch 10 006

Acer Switch 10 to sprzęt przede wszystkim uniwersalny. Sprawdzi się w prostych pracach, skorzystamy z niego bez problemu np. w trakcie podróży pociągiem, a jeśli będziemy mieli ochotę przejrzeć Facebooka lub YouTube’a albo poczytać książkę z nogami wyłożonymi na kanapie, to wystarczy odpiąć ekran i korzystać z trybu tabletowego. To dobry sprzęt dla kogoś, kto szuka urządzenia wielofunkcyjnego, stosunkowo taniego i z pakietem Office w zestawie.

Czytaj także: Acer Aspire Switch 10: mały może więcej, niż ci się wydaje – recenzja Spider’s Web

Asus Transformer Book T100

Bezpośredni konkurent dla Acera. Nawet specyfikacja obu urządzeń jest praktycznie identyczna. W przypadku Asus T100 również mamy do czynienia z procesorem Intel Atom Z3740, 2 GB pamięci RAM, dyskiem eMMC o pojemności 32 GB lub dodatkowymi 500 GB HDD w klawiaturze oraz 10,1-calowym ekranem dotykowym o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli.

Asus Transformer Book T100

Asus od Acera różni się przede wszystkim materiałami, z których został wykonany. Zamiast aluminium mamy plastiki, ale za to solidne. Inaczej także wpina się ekran w klawiaturę, ponieważ T100 nie został wyposażony w specjalny magnesy, które ułatwiają cały proces. Jednak nie ma co się martwić o to, że tablet może się odczepić od stacji dokującej. Całość tworzy mocną konstrukcję.

Asus Transformer Book T100

Sporą wadą urządzenia jest nieprzemyślany przycisk Windows, który został umieszczony na tylnej, górnej części tabletu. Na dodatek przyciskanie go nie należy do najłatwiejszych. Nie zmienia to jednak faktu, że Asus Transformer Book T100 jest urządzeniem godnym uwagi i wartym polecenia. Acer to jego bezpośredni konkurent i tak naprawdę indywidualne preferencje decydują o tym, który z nich w danym przypadku lepiej wybrać.

Czytaj także: Asus Transformer Book T100 – bardzo dobry sprzęt, na który nie trzeba przeznaczać całej wypłaty – recenzja Spider’s Web

Lenovo Miix 2

Kolejny przedstawiciel rodziny hybryd i kolejne urządzenie, które niemalże nie różni się od swoich konkurentów. Miix 2 również ma procesor Atom i to ten sam, który znajdziemy w Acerze Switch i Asusie T100. Także został wyposażony w 2 GB pamięci RAM i – jakżeby inaczej – ekran o przekątnej 10,1 cala. To, co wyróżnia go na tle rywali, to przede wszystkim wyższa rozdzielczość wyświetlacza, która wynosi 1920 x 1200 pikseli, czyli nieco więcej niż standardowej Full HD.

lenovo-tablet-miix-2-10

Lenovo Miix 2, podobnie jak Acer, ma obudowę wykonaną z aluminium, co dla wielu osób może być ogromną zaletą, jak i sporą wadą, chociażby z powodu szybkiego powstawania rys. Jednak Lenovo Miix 2 to także sprzęt niezwykle funkcjonalny i uniwersalny, który sprawdzi się zarówno w prostych pracach, jak i rozrywce na ulubionym fotelu lub w trakcie wakacji.

Niestety, Lenovo Miix 2 ma jedną, dość poważną wadę, o której po prostu muszę wspomnieć, aby zasnąć dzisiaj ze spokojem w sercu – ekran podczepiony do klawiatury jest ustawiony tylko pod jednym, określonym kątem i w żaden sposób nie da się go regulować. Może i nie przeszkadza to w momencie, w którym komputer leży na biurku, ale korzystanie z klawiatury na kolanach jest zadaniem niezwykle trudnym, tym bardziej, że ekran nie jest tak solidnie mocowany, jak w Acerze lub Asusie.

Colorovo CityTab Supreme 10.1

Jednak wyboru nie musimy dokonywać pomiędzy znanymi, zagranicznymi markami. Jeśli chcecie zaoszczędzić nieco grosza, a przy okazji wesprzeć polską gospodarkę, to ciekawie prezentuje się także Colorovo CityTab Supreme 10.1. Jest to urządzenie niemal bliźniacze wobec wcześniej wymienionych (te same podzespoły), a jednak nieco od nich tańsze. Wadą z pewnością jest nieco grosza rozdzielczość ekranu, wynosząca 1280 x 800 pikseli.

Colorovo Cititab Supreme, 13

Trzeb także zdawać sobie sprawę z tego, że CityTab Supreme 10.1 to urządzenie z tzw. segmentu „value for money” i może nie oferować aż takiej jakości, jak produkty bardziej znanych i cenionych marek. Jednak wydajnościowo i swoimi możliwościami w żaden sposób nie będzie odbiegać od konkurentów. Także świetnie sprawdzi się w prostych pracach i konsumpcji treści. Również działa na systemie Windows 8.1 i ma w zestawie Office’a 365 na rok w gratisie.

Colorovo CityTab Supreme 10.1 to sprzęt jakościowo nieco gorszy od Asusa, Acera czy Lenovo, ale za to spory tańszy, a o takich samych możliwościach. Wybór zależy od tego, czy jesteśmy w stanie dołożyć te kilkaset złotych do droższego produktu.

Czytaj także: Polski Surface za 1099 zł? Colorovo CityTab Supreme 10.1 naprawdę może aspirować do tego miana, o ile zrozumiemy co znaczy „value for money”

Lenovo ThinkPad 8

Nie zawsze jednak trzeba decydować się na hybrydę. Dla wielu osób lepszym rozwiązaniem możemy być tablet z Windowsem 8, do którego bez problemu można dokupić np. klawiaturę na Bluetooth. Takim urządzeniem jest między innymi Lenovo ThinkPad 8, który wydajnościowo nie będzie odbiegał od hybryd, ponieważ ma bardzo zbliżone, a nawet nieco lepsze podzespoły: czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3770 o taktowaniu 2,4 GHz, 2 GB pamięci RAM oraz dysk eMMC o pojemności 64 lub 128 GB.

lenovo-thinkpad-tablet-8

Na pewno, w porównaniu do Switcha, T100 czy też Miix 2, wadą tabletu jest mniejszy ekran o przekątnej 8,3 cala, ale za to rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli oraz brak wygodnej klawiatury do pracy, którą trzeba dokupić. Jest też nieco droższy od swoich rywali.

Toshiba Encore

Jeśli jednak chcecie tablet, ale nie macie zamiaru wydawać na niego około 2 tys. zł, to lepiej zdecydować się na dużo tańszą Toshibę Encore. To wciąż urządzenie z systemem Windows, procesorem Intel Atom i pakietem Office w zestawie, ale kosztuje zaledwie 800 zł.

toshiba encore 8. 9

Za tę sumę otrzymujemy urządzenie z ekranem o przekątnej 8,3 cala i rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, najważniejszymi modułami łączności, w tym Bluetooth, WiFi oraz GPS. Po raz kolejny trzeba dokupić do niego klawiaturę, najlepiej bezprzewodową, ale nie jest to aż tak duży koszt. Finalnie za kwotę podobną do tego, co musimy zapłacić za Colorovo CityTab Supreme 10.1 możemy mieć sprzęt markowy, chociaż nieco mniejszy. Wybór zależy od tego, co jest dla danego użytkownika najważniejsze – marka, cena, czy rozmiar ekranu.

Czytaj także: Dwa tablety, czyli gdybyście mieli jeszcze wątpliwości odnośnie do strategii Intela na rynku mobilnym

Podsumowanie

Do podstawowej pracy, jak chociażby obróbka tekstu w Wordzie, nie potrzebujemy wielkiej wydajności, szybkich dysków SSD i 8 lub nawet 16 GB pamięci RAM. Do takich zdań w zupełności wystarczy sprzęt z procesorem Intel Atom, dobrą klawiaturą i właśnie pakietem Microsoft Office w zestawie. Wybór, wbrew pozorom, jest naprawdę spory.

Można wybrać markową hybrydę, jak chociażby Acer Switch 10 albo tańszy tablet, do którego dokupimy klawiaturę na Bluetooth i też spokojnie popracujemy. Każdy z tych sprzętów bez problemy zabierzemy ze sobą na wakacje, czy też po prostu na kanapę, aby obejrzeć film lub przeczytać książkę. Nie bez znaczenia są także wyjścia HDMI, dzięki którym sprzęty mogą posłużyć za „skrzynkę komputerową”, a prawdziwa praca będzie się odbywać na wygodny, dużym monitorze Full HD.

Jeśli szukacie taniego sprzętu, który po zakupie niemal od razu pozwoli na rozpoczęcie pracy, to mam nadzieję, że chociaż częściowo w tym pomogłem.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst