Motoryzacja / News

Tesla kontra General Motors - ta rywalizacja opłaci się konsumentom

Tesla stworzona przez Elona Muska jest najciekawszą, nową marką motoryzacyjną, powstałą w ostatnich latach. Raczkująca firma robi prawdziwą elektryczną rewolucję, budząc postrach wśród konkurencji. Teraz Tesla zmierzy się z General Motors w walce o długodystansowy samochód elektryczny w przystępnej cenie.

Powiedzmy sobie szczerze Tesla Model S jest genialnym samochodem, ale dla większości nieosiągalnym. To po prostu luksusowa limuzyna, której podstawowa wersja zaczyna się od 70 tysięcy dolarów. Otrzymujemy za to genialny samochód, którego nie musimy tankować. Zamontowane akumulatory pozwalają na jednym ładowaniu przejechać ponad 420 kilometrów. To sporo w stosunku do pozostałych samochodów elektrycznych na rynku. A przecież konkurencyjne pojazdy hybrydowe i elektryczne też nie należą do najtańszych. Nissan Leaf, którego maksymalny zasięg na testach wynosi 200 km, kosztuje ponad 29 tysięcy dolarów.

tesla model s

Teraz właśnie o tę półkę cenową mają powalczyć Tesla z General Motors. Producenci wkrótce mają zaprezentować swoje długodystansowe samochody elektryczne, których cena będzie mieściła się w przedziale 30-35 tysięcy dolarów. Zasięg tych elektryków, ma być imponujący i wynosić ponad 300 km. To wystarczy do dość swobodnego poruszania się na odległości pokonywane na co dzień przez większość z użytkowników. Przy „dobrych wiatrach” taki samochód powinien poradzić sobie z przejazdem z Warszawy do Poznania, Katowic, Wrocławia czy Krakowa. A to już mowa o naprawdę praktycznym pojeździe w cenie, za którą dziś kupimy samochody klasy średnia-wyższa.

Nam, jako konsumentom, na razie nie pozostaje nic poza przyklaskiwaniem takiej rywalizacji. Zwłaszcza w Polsce, gdzie takie samochody są jedynie pieśnią przyszłości. Choć wciąż wątpliwe jest to, aby to obecne pojazdy elektryczne zastąpiły spalinowe. Tak naprawdę potrzeba tu jeszcze wielu rewolucyjnych zmian. Im większa konkurencja, tym lepiej, a wyraźnie widać, że działania Elona Muska zmuszają przemysł motoryzacyjny do ciężkich prac.

Czekam z niecierpliwością na finalizację zapowiedzi zarówno ze strony Tesli jak i General Motors. Samochód elektryczny z zasięgiem 300 kilometrów za 30 tysięcy dolarów/ nieco ponad 100 tysięcy złotych jest w stanie przy atrakcyjnym finansowaniu stać się hitem przedsiębiorczych flot oraz nieco bardzie zamożnych gospodarstw domowych. Szczególnie na zachodzie.

Elektryki w tej formie nie zanoszą się na rewolucje, ale powoli stają się atrakcyjną alternatywą.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst