Kosmos  / News

O tym jak łazik Curiosity znalazł próbki wody na Marsie

Curiosity jest na Marsie już nieco ponad rok. Przez ten czas zbierał mnóstwo minerałów, robił wiele fotografii. Pewnie dla naukowców z NASA był to bardzo wartościowy materiał. Jednak wciąż brakowało jednego – potwierdzenia, że na Czerwonej Planecie jest lub kiedyś była woda.

Jest woda na Marsie – taką informację podał The Guardian. Nie jest jej dużo. Według badań przeprowadzonych przez łazik Curiosity – gleba Czerwonej Planet składa w 2 procentach składa się z życiodajnej cieczy. Słowo „życiodajna” jest tutaj kluczowe, bo obecność wody ma Marsie to spora szansa na to, że kiedyś istniało tam życie. Oczywiście nie chodzi tutaj o zielonych ludków z wielkimi oczami, a mikroorganizmy. To jednak w żaden sposób nie umniejsza nic temu osiągnięciu.

Odkrycie jest ważne też z innego powodu. Nie od dzisiaj wiadomo, że kiedyś ma się odbyć misja załogowa na Marsa. Istnienie wody na tej planecie oznacza, że astronauci będą mogli ją czerpać z gleby. W każdym kilogramie marsjańskiego gruntu ma się znajdować ok. 20 ml wody. Mogłoby się wydawać, że nie jest to dużo, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że każdy metr sześcienny to już 30 litrów, to chyba nie jest aż tak źle.

curiosity

Ciekawy jest sam sposób, w jakim łazik Curiosity odkrył, że na Marsie znajduje się woda. Pobrał on kawałek gruntu z krateru Gale, a następnie – przy pomocy SAM (Sample Analysis at Mars) – podgrzał ją do 835 stopni Celsjusza. Jednocześnie łazik analizował wydzielające się gazy i wykrył, że próbce znajdowały się: dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, tlen oraz głównym bohater tej historii, czyli para wodna.

- Pomimo tego, że znaleźliśmy próbki wody w próbkach gruntu, to jednak jest on dość suchy. Poza tym nie znaleźliśmy dowodów na istnienie cząsteczek organicznych, więc na razie nie ma to wielkiego wpływu na dyskusję czy na Marsie jest życie. Jednak teraz wiemy, że nasze narzędzia działają perfekcyjnie i kolejnym krokiem jest drążenie w skałach i szukanie dowodów na życie na Marsie – powiedział Dean Leshin w rozmowie z Gizmodo.

Naukowcy już wcześniej podejrzewali, że na Marsie znajduje się woda. Takie wnioski wyciągnęli między innymi ze zdjęć, na którym można było zobaczyć charakterystycznie wydrążone skały, a nawet całe wyschnięte koryto rzeki. Jednak cały czas brakowało konkretnej próbki, w której znajdowałaby się ciecz. Aż do wczoraj.

Wierzę w to, że NASA szybko poinformuje nas o tym, że na Marsie zostały odnalezione ślady życia. Obecność wody jeszcze tego nie udowadnia, ale już wiemy, że założenia naukowców były słuszne. Szansa na znalezienie cząsteczek organicznych zdecydowanie wzrosła. Pozostaje nam czekać na kolejne doniesienia.

Zdjęcie "design template with underwater part and sunset skylight splitted by waterline" pochodzi z serwisu Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst