Podaj cenę, weź paliwo. Startup tank24.org kusi darmowym tankowaniem
Nie łatwo jest stworzyć interesujący startup dla kierowców. Taką próbę podjęli twórcy tank24.org – społeczności, której misją jest informowanie o aktualnych cenach paliw w Europie. Zachętą do stania się jej członkiem są bony na darmowe paliwo.

Pomysł na powstanie serwisu zrodził się w głowach jego twórców (informatycy związani z branżą transportową, pochodzący z Tychów) jako reakcja na szybujące w górę ceny paliw i nieskuteczne próby ich obniżenia.
Protesty przeciwko wysokim cenom paliwa mają szczytne idee, ale nie przynoszą pożądanych skutków. Chcieliśmy dać kierowcom realną możliwość codziennego oszczędzania podczas wizyt na stacjach benzynowych - mówi Dariusz Wata, manager projektu.
Tank24.org bazuje nie tylko na cenach podanych przez użytkowników, ale również na aktualnych informacjach z rynku paliwowego. Dzięki temu nie musi obawiać się, że ostatnie informacje dotyczącej wybranej stacji paliwowej pochodzą sprzed kilku miesięcy.
Pomysł, na którym oparty jest tank24.org, nie jest nowy. Z konkurencją może jednak powalczyć jakością. - Jako jedyni w Europie posiadamy najbardziej aktualne i bardzo dokładne informacje o cenach paliw w Polsce. W najgorszym wypadku są to ceny z dnia poprzedniego - przekonuje Wata.
Co ważne, ranking w którym można wygrać co miesiąc paliwo (pierwszy konkurs rusza 1 maja) o łącznej wartości 700 zł, nie jest promocją na start. Rywalizacja - polegająca na zdobywaniu punktów poprzez podawanie cen paliw i opierająca się na znanych mechanizmach społecznościowych (dodatkowe punkty za zapraszanie do serwisu znajomych) będzie stałym elementem „tanka”.
Na razie startup „paliwowy” funkcjonuje tylko w wersji przeglądarkowej beta, ale trwają zaawansowane prace nad specjalną aplikacją na Facebooka oraz - co wydaje się być najważniejsze - na Androida i iOS. Dzięki nim podawanie cen będzie możliwe jeszcze w trakcie wizyty na stacji benzynowej.
Czy serwis przetrwa na trudnym rynku internetowym? Jego właściciele zarzekają się, że nie zamierzają wprowadzać reklam do serwisu. Ambitnie, ale co w zamian? Ekipa tank24.org na razie nie chce podawać do publicznej wiadomości, jaki jest jej sposób na dalsze finansowanie projektu. Zapewnia jednak, że ma gotowe rozwiązania, które zaprezentuje w najbliższych miesiącach.