PlayStation

Gdybym robił startup, to szedłbym dzisiaj w fintech
Znacie moje stanowisko w kwestii startupów. Dużo hałasu o nic, niekiedy zdarza się że projekty są nastawione na dotacje, a nie na biznes. No i bolączką jest brak umiejętności monetyzacji pomysłów. Ale moim zdaniem tzw. fintech niesie ze sobą naprawdę duży potencjał dla młodych i innowacyjnych firm, a ponieważ wszystko kręci się tam wokół pieniądza, to i nietrudno będzie osiągnąć zysk, choćby z prowizji. Ja wiem, że dla niektórych startuperów to, co tu piszę, brzmi jak herezja, ale jestem przedsiębiorcą starej daty, który wychował się na tym, że firma musi zarabiać.
Technologie / Lokowanie produktu
08.12.2017 20:02


















