REKLAMA

Powstanie europejski samolot kosmiczny. "Coś więcej niż orbitalna ciężarówka"

Europa od lat potrafi budować rakiety, satelity i sondy kosmiczne, ale wciąż nie ma własnego, w pełni niezależnego systemu wielokrotnego transportu ładunków na orbitę i z powrotem. Wkrótce ma się to zmienić. I nie chodzi o rakietę, a o samolot kosmiczny.

Powstanie europejski samolot kosmiczny. "Coś więcej niż orbitalna ciężarówka"
REKLAMA

Francuski Dassault Aviation i niemiecki OHB poinformowały, że łączą siły, aby zaproponować Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) wielofunkcyjny samolot kosmiczny VORTEX-S, zdolny do transportu na stacje kosmiczne i wykonywania autonomicznych misji swobodnego lotu orbitalnego. Ta niezwykła maszyna powstać ma wspólnie z szeregiem innych europejskich partnerów.

Koncern Dassault Aviation ujawnił plany dotyczące swojego samolotu kosmicznego podczas Air Show w Paryżu w czerwcu 2025 r. VORTEX, skrót od Véhicule Orbital Réutilisable de Transport et d'Exploration, czyli Orbitalny Pojazd Transportowo-Eksploracyjny Wielokrotnego Użytku.

REKLAMA

Samolot ma służyć do transportu ładunków do i ze stacji kosmicznych znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej. Docelowo będzie mogła zabierać na pokład również ludzi. Maszyna ma wykonywać misje w trybie autonomicznym.

Czym właściwie jest VORTEX?

Mapa drogowa budowy europejskiego samolotu kosmicznego zakłada kilka kluczowych etapów. VORTEX-D, ma być modelem demonstracyjnym w skali 1:3, a jego pierwszy lot planowany jest na 2028 r. VORTEX-S, „Smart Free Flyer” powstać ma w skali 2:3. Z kolei model VORTEX-C, ma być pełnowymiarową wersją cargo, a VORTEX-M, docelową wersją załogową.

REKLAMA

Według komunikatu prasowego, model VORTEX-S będzie zdolny do transportu w obie strony do stacji orbitalnych oraz do autonomicznych misji swobodnego lotu, w których pojazd pozostaje na orbicie przez dłuższy czas, wykonując zadania takie jak serwisowanie na orbicie czy transport ładunku.

Taka zdolność może okazać się kluczowa w nadchodzących latach. Niska orbita okołoziemska zmienia się w obszar coraz bardziej komercyjny, zatłoczony i strategiczny. Działają tam satelity obserwacyjne, telekomunikacyjne, naukowe, wojskowe i eksperymentalne.

REKLAMA

W przyszłości pojawią się też kolejne stacje komercyjne, które mają przejąć część zadań Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pojazd mogący dowozić ładunek, wracać z próbkami i jednocześnie wykonywać niezależne operacje orbitalne byłby dla Europy bardzo cennym narzędziem.

Dassault Aviation będzie głównym wykonawcą projektu i będzie odpowiadać za samolot kosmiczny, natomiast OHB będzie kierować rozwojem modułu serwisowego. Razem obie firmy utworzą zespół główny projektu. Trwają jednak rozmowy z innymi dużymi europejskimi firmami działającymi w sektorze kosmicznym w celu rozszerzenia zespołu, który zajmie się projektem mającym na celu "rozwój europejskiej mobilności kosmicznej".

Więcej na Spider's Web:

REKLAMA

Europa chce kosmicznej niezależności

Jak przypomina serwis European Spaceflight program ESA LEO Cargo Return Service został uruchomiony w maju 2023 r. i ma na celu wspieranie rozwoju "suwerennego europejskiego systemu transportu ładunków kosmicznych".

Europejska Agencja Kosmiczna oczekiwała wówczas, że zwycięzcy przetargu wystrzelą pierwszą misję demonstracyjną na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) do 2028 r. W maju 2024 r. agencja przyznała dwa kontrakty w ramach fazy 1 firmom The Exploration Company i Thales Alenia Space, z których każda otrzymała 25 milionów euro na dopracowanie projektu swojego pojazdu.

Na początku 2026 r. Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała ogłoszenie o konkursie na drugą fazę projektu, wyjaśniając, że będzie on otwarty dla wszystkich oferentów, a nie tylko dla firm zaangażowanych w pierwszą fazę. W ramach tego ogłoszenia zmieniono zakres projektu, aby przedstawić dwie opcje misji demonstracyjnej. Pierwsza miałaby odbyć się na ISS w pierwszym kwartale 2029 r. Druga miałaby się odbyć na przyszłej komercyjnej stacji kosmicznej do końca 2031 r.

REKLAMA

Porównanie VORTEX-S do amerykańskiego wahadłowca nasuwa się samo, ale trzeba z nim uważać. Space Shuttle był ogromnym, załogowym systemem transportowym, projektowanym w zupełnie innych realiach technologicznych, politycznych i ekonomicznych. VORTEX-S ma być mniejszy, autonomiczny i rozwijany stopniowo jako część rodziny pojazdów, a nie od razu jako wielki system załogowy.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-16T08:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-16T08:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-16T07:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-16T07:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T21:43:50+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T21:43:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T20:20:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T20:16:59+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T19:53:26+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T19:41:21+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T19:10:35+02:00
Aktualizacja: 2026-05-15T18:15:49+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA