Tak będziesz oglądać nieruchomości w przyszłości. Kapitalne rozwiązanie
Pokazano niesamowity sposób na oglądanie nieruchomości. Nie trzeba nigdzie wychodzić ani dojeżdżać. Wystarczy urządzenie i przeglądarka internetowa. To coś niesamowitego.

Coraz więcej kwestii z codziennego życia przechodzi do świata online. Za pomocą telefonu i komputera jesteśmy w stanie zrobić naprawdę mnóstwo rzeczy. Wiele aspektów życia, takich jak zarządzanie pieniędzmi, jest przez wielu realizowanych online. Są też kwestie, których dotąd nie udało się w pełni przenieść do świata wirtualnego. Niebawem jednak oglądanie nieruchomości bez wychodzenia z domu może stać się standardem.
Wypiął się na agenta nieruchomości i zeskanował swój dom. Można go oglądać jak w grze
Jak twierdzi informator AdiiX, pewien mężczyzna postanowił nie płacić 15 tys. dolarów agentowi nieruchomości, który miałby zająć się sprzedażą jego domu o wartości 500 tys. dolarów. Zamiast tego wykorzystał darmowe, otwartoźródłowe oprogramowanie i zeskanował cały dom telefonem. Przesłał dane do narzędzia opartego na sztucznej inteligencji, wykorzystującego technologię 3D Gaussian Splatting.
Rozwiązanie zamienia klasyczne fotografie 2D w pełnoprawne modele 3D. Wykorzystuje detale ze zdjęć, aby zapewnić efekt głębi. Sztuczna inteligencja rekonstruuje wszystko tak, jakbyśmy faktycznie byli na miejscu. Zachowuje szczegóły dotyczące pomieszczeń, wykończenia oraz otoczenia wokół nieruchomości.
Całość działa na bazie silnika PlayCanvas, który pozwala odtworzyć skan bezpośrednio w przeglądarce internetowej. Co to właściwie oznacza? Do działania nie potrzebujemy dedykowanego oprogramowania ani instalowania aplikacji. Wystarczy komputer z przeglądarką, klawiatura i myszka. Całość wygląda, jakbyśmy grali w grę komputerową, ale w rzeczywistości oglądamy prawdziwy dom.
Sam plik skanu ma zajmować mniej miejsca na dysku niż film na TikToku. Nie potrzebujemy do tego gogli VR ani bezpośredniej interakcji z drugim człowiekiem.
Czytaj też:
Przyszłość oglądania i kupowania nieruchomości?
Według informatora całkowity koszt wykonania pojedynczego skanu wynosi ok. 200 dolarów. Nie jest jednak powiedziane wprost, co składa się na ten wydatek. Wiemy jednak, że dzięki temu rozwiązaniu potencjalny kupujący może sprawdzić kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt domów jednego wieczora. Nie trzeba nigdzie jechać, wychodzić z domu ani umawiać się z agentem na konkretne godziny.
Pomysł wygląda naprawdę obiecująco, szczególnie że dziś niemal każdy ma komputer lub laptop z dostępem do internetu.



















