REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Świetne wieści. Nowy iPhone SE ma większy akumulator, niż myśleliśmy

iPhone SE (2022) trafił do sprzedaży w zeszłym tygodniu i nie ma już przed nami prawie żadnych tajemnic. Okazuje się, że Apple zdecydował się na nieco większy akumulator niż ostatnim razem.

iphone-se-2022-foto-5
REKLAMA

Najnowszy telefon Apple'a jest już w naszej redakcji, ale minie trochę czasu, zanim będziemy mogli ocenić jego czas pracy na jednym ładowaniu - zwykle potrzeba kilku dni, aby iOS pobrać wszystkie dane z chmury i je sobie odpowiednio zindeksował. Mimo to już teraz wiemy, że iPhone SE (2022) ma pojemniejszy akumulator niż jego poprzednik, czyli iPhone SE (2020).

REKLAMA

Do sieci trafiły klipy wideo, na których możemy zobaczyć, jak nowe urządzenie firmy Tima Cooka wygląda w środku. Dzięki temu wystarczy krótki rzut oka na specyfikację techniczną obu urządzeń, aby oszacować, że iPhone SE (2022) będzie pracował dłużej na jednym ładowaniu od iPhone'a SE (2020) - a przynajmniej tak to wygląda na papierze.

iPhone SE (2022) - pojemność akumulatora

Spodziewaliśmy się, że w iPhonie SE (2022) zostanie użyty ten sam akumulator, co w jego poprzedniku, ale nowy najtańszy smartfon w ofercie firmy z Cupertino, który wyceniono na 2299 zł, wyposażony został w ogniwo o pojemności 2018 mAh. Dla porównania iPhone SE (2020) miał akumulator o pojemności 1821 mAh, co przekłada się na wzrost o około 10 proc.

Oprócz tego należy pamiętać, że iPhone SE (2022) ma dwie generacje młodszy procesor od swojego poprzednika. Apple A13 Bionic wykonanego w 7-nanometrowym procesie technologicznym zastąpił tutaj 5-nanometrowy Apple A15 Bionic. Do tego dochodzi o jeden gigabajt więcej RAM-u. Podczas gdy iPhone SE (2020) dysponował 3 GB pamięci operacyjnej, jego następca ma do dyspozycji 4 GB.

Nie należy jednak zapominać o tym, że odświeżony iPhone SE ma moduł 5G.

REKLAMA

Czy zastosowanie bardziej energooszczędnego procesora oraz większego akumulatora przełoży się na lepszy czas pracy nie tylko na papierze, ale też w praktyce? To będziemy mogli ocenić za kilka tygodni, ale sporo na to wskazuje. Wedle deklaracji producenta iPhone SE (2022) ma odtwarzać wideo i audio odpowiednio o dwie i dziesięć godzin dłużej niż jego poprzednik.

Trzeba jedynie pamiętać, że iPhone SE (2022) otrzymał moduł 5G. Apple zdecydował się na moduł X57 produkcji Qualcomma. Korzystanie z nowego standardu łączności może sprawić, że w ogólnym rozrachunku zyski i straty energii się wyrównają, a czas pracy nowego urządzenia w sieci 5. generacji będzie zbliżony do tego, który oferował iPhone SE (2020) połączony z siecią LTE.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA