REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Social media

Tinder próbuje walczyć z kultem urody. Proponuje nową funkcję, randkę w ciemno

Na dziś najważniejszym elementem profilu na Tinderze jest zdjęcie profilowe użytkownika, a wszystko inne ma znaczenie drugorzędne. Nie każdy chce się jednak kierować powierzchownością, szukając drugiej połowy na randkę. Tinder w końcu stworzył coś dla tych użytkowników, którzy zamiast chcieć mieć się na co patrzeć, wolą najpierw zadbać o to, by mieć z drugą osobą wspólne tematy do rozmowy.

tinder randki w ciemno
REKLAMA

Jak działa Tinder? Dla tych, którzy nie mieli okazji korzystać z najpopularniejszej usługi randkowej na świecie, krótkie przypomnienie. Tinder to usługa, w ramach której każdy użytkownik może wypełnić swój profil zdjęciami i krótkim opisem. Korzystanie z Tindera oznacza zdefiniowanie zainteresowań (płci, wieku i odległości od użytkownika), a następnie przeglądanie losowanych przez usługę innych profili spełniających te kryteria.

REKLAMA

Czytaj też:

Profile te można zatwierdzać lub odrzucać. Jeżeli właściciel polubionego profilu wylosuje profil, który go zatwierdził, i również go zatwierdzi - wtedy obie osoby otrzymują powiadomienie o wzajemnym zainteresowaniu, a Tinder otwiera możliwość czatu między tymi osobami. Problem w tym, że Tinder na samym początku prezentuje tylko zdjęcie osoby, jej imię, wiek i miasto. Czasem algorytm doda jeszcze ulubioną piosenkę czy fragment opisu. Użytkownik może rozwinąć profil przeglądanej osoby i dowiedzieć się o niej więcej, ale interfejs aplikacji został zaprojektowany tak, by najwygodniej było podejmować decyzję już na bazie tych szczątkowych informacji. Idą zmiany, choć tylko dla chętnych, którzy ich potrzebują.

Randka w ciemno na Tinderze. Pary się poznają bez wiedzy o tym, jak wygląda druga osoba.

Aplikacja Tindera niebawem zyska nowy tryb o nazwie Blind Date (ang. randka w ciemno). W jego ramach użytkownik będzie musiał odpowiedzieć na serię kilku pytań. Na podstawie udzielonych odpowiedzi usługa dobierze inną osobę, która wedle tinderowych algorytmów analizujących te odpowiedzi może się okazać odpowiednią parą i od razu pozwala obu osobom na wymianę wiadomości

Jedyne, co obie strony będą o sobie wiedziały, to jakich odpowiedzi udzieliły na tamte pytania - by mieć jakikolwiek wstęp i temat do rozmowy. Czat będzie jednak ograniczony czasowo. Po upłynięciu czasu dalsza rozmowa nie będzie już możliwa - chyba że obie strony zatwierdzą nawzajem swoje profile i wówczas dalsze interakcje będą już odbywały się w klasyczny, tinderowy sposób.

REKLAMA

Przykładowe pytania, jakie Tinder podał, zapowiadając nowość, to W porządku jest nosić koszulkę ___ razy, zanim się ją upierze czy Używam keczupu do ____. Tinder twierdzi przy tym, że testował już funkcję Randek w ciemno z wybranymi grupami użytkowników i okazało się, że osoby z niej korzystające miały o 40 proc. więcej matchy, czyli wzajemnych polubień.

Funkcja Randek w ciemno jest już dostępna dla amerykańskich użytkowników Tindera. Do Polski ma trafić, cytując komunikat, w nadchodzących tygodniach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA