Gry  / News

Command & Conquer Remastered czerstwy jak oryginał. Filmiki są właśnie odrestaurowywane

Jak się okazuje, nie tylko same gry audiowizualnie będą całkowicie odnowione, ale też kultowe wśród fanów Command & Conquer filmiki przerywnikowe. Na pomoc w ich odświeżaniu ruszyła sztuczna inteligencja.

Dziś synonimami gatunku RTS (real time strategy) są dwie gry Blizzarda: Starcraft i Warcraft. Jednak zanim doskonały balans gry w trybie multiplayer był tak istotny, za króla gatunku uznawane było studio Westwood. Nie tylko to właśnie jego gra – Dune 2 – uważana jest za prekursora tej odmiany gier, to na dodatek ogromnym komercyjnym sukcesem cieszyły się kolejne RTS-y studia, a więc seria Command & Conquer i jej spin-off Red Alert.

Gry wyróżniały się dużą pomysłowością, ciekawymi misjami, dużym tempem akcji jak na grę strategiczną, a także klimatyczną fabułą… choć jej klimat częściowo leżał w jej absurdalności. Czasy świetności Command & Conquer były czasami, w których budżety na gry nie były zbyt wysokie. To były również czasy eksplozji popularności napędów CD-ROM w PC – gry musiały więc zawierać dane, które tłumaczyłyby dystrybucję na krążkach CD.

Decydowano się więc na kręcenie bardzo nisko budżetowych filmów przerywnikowych, które spinały fabularnie kolejne misje. Niestety nawet wtedy – jak już minął efekt wow w formie Prawdziwego Filmu w grze wideo – bawiły do łez swoją nieporadnością i głupotą. Poniżej zmontowane w jedną całość wszystkie filmy przerywnikowe dla jednej z dających się wybrać stron konfliktu w Command & Conquer. Daruję sobie ostrzeżenie przed spoilerami.

(I zwracam uwagę na szczególnie wierne odzwierciedlenie Białegostoku w dziewiątej minucie powyższego klipu)

Te same filmy trafią do Command & Conquer Remastered. Będą równie nieporadne, choć odrestaurowane do rozdzielczości HD.

Remastery gier Tiberian Dawn i Red Alert zostały po raz pierwszy przez Electronic Arts w 2018 r. Wydawnictwo regularnie dzieli się ze społecznością fanów raportami z postępem prac. W najnowszym, załączonym poniżej, producent opowiada o rzeczonych przerywnikach filmowych.

Jak się okazuje, mimo ogromnych starań nie udało się znaleźć oryginalnych nagrań, a to oznaczało, że jednym materiałem jakim dysponuje EA są filmy dołączone do gry: a więc klipy w rozdzielczości 320 x 200 pikseli w 15 klatkach na sekundę. Z pomocą w rozwiązaniu tego problemu przyszły algorytmy sztucznej inteligencji. Udało się cyfrowo przywrócić wyższą rozdzielczość oraz zwiększyć płynność do 30 klatek na sekundę. Rezultat prezentowany jest w 11 minucie załączonego klipu – robi wrażenie!

EA zdradziło też, że do gier załączone będą nieudane wpadkowe filmiki z czasów ich realizacji, a także grafiki koncepcyjne, niewydane ścieżki dźwiękowe oraz przerywniki filmowe, które były dostępne wyłącznie w wersji na PlayStation.

Data premiery Command & Conquer Remastered pozostaje nieznana.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst