REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Zakupy
  3. Technologie
  4. Tech
  5. Bankowość

Usługa wielowalutowa na karcie debetowej. mBank ma propozycję dla wyjeżdżających za granicę

Od 1 listopada mBank wprowadzi usługę wielowalutową na karcie debetowej. Nie pobierze za to żadnych opłat.

Inteligentny wpłatomat kasjerski od mBanku
REKLAMA
231 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

Do tej pory mBank miał do zaoferowania konto walutowe i obsługujące je karty. Potem światło dziennie ujrzała karta Visa Świat, czyli plastik, który gwarantował płacenie w 150 walutach, gdzie koszt transakcji przeliczany jest bezpośrednio na złotówki po kursie Visa.

Usługa wielowalutowa na karcie debetowej.

Jeżeli w twoim portfelu znajduje się karta Visa mBanku, już od 1 listopada będziesz mieć szansę na uruchomienie nowej usługi wielowalutowej. Na początku dla czterech walut: euro, dolara, funta i franka szwajcarskiego. Niebawem dokonać tego samego będą mogli też posiadacze kart Mastercard. Wtedy też pojawić ma się dostęp do innych walut. Od jena japońskiego, przez koronę norweską i duńską po kunę chorwacką.

Usługa, jak też korzystanie z niej, mają być całkowicie darmowe. Rzecz jasna, żeby to w ogóle było możliwe konieczne będzie otwarcie (tu mBank też nie chcę od klientów pieniędzy) rachunku walutowego. Stąd pieniądze mają trafiać na rachunek debetowy i już możemy płacić w danej walucie swoją kartą debetową. 3,5 proc. zapłacimy w sytuacji, gdy transakcja będzie w innej walucie niż rachunek lub ilość środków na rachunku będzie niewystarczająca.

Karta sama pozna obcą walutę.

Złotówki na wybraną obcą walutę można wymienić w dowolnym miejscu. Może to być dowolny kantor online lub rozwiązanie mBanku - mKantor, dostępny też z pozycji bankowości mobilnej. Nie ma też, co się martwić na zapas w przypadku, kiedy w relatywnie krótkim czasie zamierzamy odwiedzić kilka krajów, gdzie na próżno wypatrywać jakiejkolwiek unii monetarnej. Nie trzeba będzie przed transakcją wybierać danej waluty.

REKLAMA

Nasza karta debetowa, połączona z wielowalutowym rachunkiem, ma to zrobić sama. „Zgadnie” w jakim jesteśmy w danej chwili kraju i automatycznie ściągnie pieniądze z konta walutowego.

To już kolejna zachęta klientów mBanku do wydawania pieniędzy poza granicami Polski. Rok temu zakończyła się promocja, w której klienci dokonujący zagranicznych transakcji mogli liczyć na częściowy zwrot kasy w złotówkach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA