Media  / Artykuł

IKEA wie, jak robić reklamy. Nowa kampania firmy uderza w czuły punkt instagramowiczów

368 interakcji
dołącz do dyskusji

Media społecznościowe opanowały cały świat i są doskonałymi pochłaniaczami czasu. Wszędzie, gdzie jesteśmy robimy zdjęcia, czesto (nie powiem, że i mnie się to nie zdarzyło...) czekamy nawet z konsupcją posiłku po to, aby jak najlepiej go sfotografować.

IKEA stworzyła spot reklamowy, idealnie podumowujący XXI wiek i nasze uwielbienie do nowych technologii. Na poniższym wideo zatytułowanym "Let's Relax" widzimy scenkę rodzajową. Oto mamy rodzinę, wyglądającą jak wyjęta z XVII-XVIII wieku, która zasiada do posiłku. Ten zostaje jednak przerwany zanim na dobre się zaczął - malarz musi najpierw stworzyć obraz, na którym ów posiłek zostanie uwieczniony. Malowanie obrazu trwa godziny, a potem... A potem obraz rusza w świat, by zyskać akceptację innych, którzy nieśmiało unoszą kciuki ku górze. Brzmi znajomo, co?

Te wydarzenia wyciągnięte żywcem z przeszłości (nieco alternatywnej, ale jednak...) zostają skonfrontowane z naszą teraźniejszością. Ci sami aktorzy, których widzieliśmy ucharakteryzowanych na rodzinę żyjącą wieki temu, zasiadają do stołu w XXI wieku i... chwila! Tatuś musi zrobić tylko dobre zdjęcie, zanim wszyscy zaczną jeść.

Przekaz marki IKEA jest prosty - zrelaksuj się, wyluzuj, przestań rezygnować z bycia "tu i teraz" przez serduszka i lajki. Już dawno temu pisałam o tym, że aplikacje przejmują kontrolę nad nami i zaczynamy się zachowywać, jakbyśmy to my mieli im służyć, a nie one nam. I choć czasem dam się zwariować i chodzę w kółko po parku, by wyhodować jajo (pozdro dla kumatych), to nadal jestem tego samego zdania...

Zrelaksuj się, wyluzuj. I przestań rezygnować z bycia "tu i teraz".

Rewelacyjna kampania!

Tagi:
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst