Tech  / News

Zupełnie nowa aplikacja YouTube'a już tu jest. Zobacz jak się zmieniła

Choć obecnie to materiały wideo są najchętniej konsumowanymi treściami przez ludzi na całym świecie, to prawdopodobne jest, że z czasem to się zmieni. Na ten krok przygotowuje się już YouTube i niebawem umożliwi wgrywanie animacji wykorzystujących wirtualną rzeczywistość.

Dowiedzieliśmy się tego podczas prezentacji na wydarzeniu Vidcon. Podczas niej prezes YouTube’a, Susan Wojcicki, ogłosiła wypuszczenie nowej wersji aplikacji mobilnej, która już jest dostępna na urządzeniach z systemem Android (link do YT w sklepie Google Play) i niebawem trafi do sprzętów z systemem iOS.

Wprowadza ona wiele nowych usprawnień w interfejsie, dzięki którym można subskrybować kanał za pomocą jednego kliknięcia. Kolejne nowości to podział interfejsu aplikacji na trzy główne ekrany: dom, subskrypcje oraz konto. Użytkownik znajdzie na nich kolejno rekomendacje polecanych filmów, materiały stworzone przez swoich ulubionych twórców oraz własne filmy, playlisty oraz historię oglądania. Obecny interfejs jest o wiele prostszy i bardziej intuicyjny od poprzedniego.

Susan Wojcicki chwaliła się też uproszczonym procesem dodawania i edycji filmu z poziomu aplikacji mobilnej.

YouTube doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych tak jak z komputera. Młodzi ludzie nie chcą włączać przestarzałej ich zdaniem maszyny tylko po to, by wrzucić film do sieci. Zamiast tego wolą przeprowadzić prostą obróbkę materiału na smartfonie lub tablecie.

Trend ten będzie się pogłębiał, a twórcy aplikacji, by sprostać rosnącym wymaganiom użytkowników będą musieli rozbudowywać swoje programy, jednocześnie nie komplikując stosowanego interfejsu. To bardzo trudne zadanie, które może się udać wyłącznie przy wykorzystaniu różnych metod komunikacji człowieka z maszyną, takie jak dotyk gest i głos.

YouTube niebawem wprowadzi jeszcze jedną  bardzo ciekawą nowość. Jest to wprowadzenie wsparcia dla trójwymiarowych filmów wirtualnej rzeczywistości. I mimo że tego typu treści zdobędą dużą popularność dopiero za jakiś czas, YouTube już musi przygotować się na tę rewolucję. Miałem okazję korzystać z okularów wirtualnej rzeczywistości nie raz i nie dwa.

Rozwiązanie to spodobało mi się na tyle, że jestem przekonany o jego świetlanej przyszłości. Gdy tylko odpowiednie wyświetlacze pojawią się na rynku, sam chętnie kupię okulary wirtualnej rzeczywistości. Teraz dodatkowo wiem, ze pierwsze co wtedy zrobię, to włączę ciekawy film na YouTubie.

Dzięki tym zabiegom YouTube będzie kontynuował swój wzrost, a zaangażowanie jego użytkowników będzie cały czas rosło.

Nie ma jednak co łudzić się, że wzrost ten będzie tak duży jak obecnie, jest to praktycznie niemożliwe. Susan Wojcicki ogłosiła bowiem, że w porównaniu z poprzednim rokiem czas oglądania wideo wzrósł o 60 proc. w przypadku różnego rodzaju urządzeń oraz o ponad 100 proc. w przypadku urządzeń mobilnych. Gdyby ten trend utrzymał się przez kilka lat, oglądanie śmiesznych filmów z kotami stałoby się celem naszego życia i najważniejszą codzienną aktywnością.

*Zdjęcie Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst