Tech  / News

Najgorsze Samsung ma już chyba za sobą, choć finansowy dystans do Apple szokuje

143 interakcji
dołącz do dyskusji

Potwierdziły się wszystkie prognozy odnośnie wyników Samsunga na koniec 4. kwartału 2014 r. Problem firma ma głównie na rynku mobilnym, ale Koreańczykom udało się nieco zahamować spadki, a w tym biznesie liczy się głównie koniunktura. Nikt nie mówi jednak, że problemu nie ma.

Jest, i to spory. Zysk operacyjny działu mobilnego spadł o 64 proc. Jeszcze w 1 kwartale ubiegłego roku mobile przynosił firmie 76 proc. zysków. Teraz to tylko 37 proc. Udało się jednak zahamować spadek marży na sprzedaży smartfonów - teraz wynosi ona 7,5 proc., kwartał wcześniej było 7,1 proc. To i tak znacznie mniej niż 20 proc., z których Samsung cieszył się jeszcze rok temu, ale najważniejsze, że ten kluczowy dla rentowności współczynnik odbił się od dna.

Ogólnie cały Samsung Electronics zarobił na czysto ok 4,9 mld dol. w ostatnim kwartale ubiegłego roku. To wciąż wielka fura pieniędzy, choć zdaje się, że w Korei cieszy dziś niewielu.

Samsung sprzedał 95 mln mobilnych urządzeń w 4. kwartale. Niestety nie wiemy jak rozkładała się sprzedaż w poszczególnych segmentach rynku mobilnego: smartfonach, ficzerfonach oraz tabletach, ale jeśli wierzyć analitykom IDC, to tabletów sprzedało się 11 mln. Zwykłych telefonów Samsung sprzedaje dziś z kolei ok 10 mln kwartalnie, więc można z dużą dozą pewności założyć, że smartfonów sprzedał 74 mln, czyli… dokładnie tyle ile Apple iPhone’ów (74,5 mln sztuk).

Z działalności na rynku mobilnym Samsung zarobił (w ujęciu zysku operacyjnego) jednak jedynie 1,8 mld dol. To mniej niż… 7,5 proc. tego, co zarobił w tym samym czasie Apple (24,2 mld dol.). Szokujące, prawda?

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst