Tech  / News

Ta funkcja powinna być w Google Keep od samego początku

Od prostego internetowego notatnika do świetnego narzędzia do pracy zespołowej. Taką właśnie drogę przeszedł w ostatnim czasie Evernote i podobną zamierza podążać nieco mniej popularne narzędzie, choć pochodzące od większego producenta - Google Keep. 

W porównaniu do Evernote i jego ostatniej aktualizacji, Keep znajduje się wprawdzie dopiero na początku tej podróży, ale wszystko wskazuje na to, że i tak zmierza we właściwym kierunku. Pierwszy krok nie jest więc być może specjalnie efektowny, ale zdecydowanie niezbędny.

android keep

Od teraz, za pośrednictwem Keep czy to w przeglądarce czy w postaci wtyczki albo aplikacji dla Androida (wersje 4.0 i nowsze) możemy nie tylko tworzyć notatki czy listy zadań przeznaczone dla nas samych, ale także dzielić się nimi ze znajomymi czy współpracownikami. Ci z kolei mogą je edytować tak samo jak i autorzy i ewentualnie oznaczać jako zrealizowane.

Zmiany uwzględniono także w przypadku wyszukiwania, które teraz - poza m.in. możliwością filtrowania według kolorów notatek - pozwala wyszukiwać wpisów udostępnionych przez innych użytkowników lub udostępnionych im przez nas.

blog_2

W przypadku każdej notatki czy listy wyraźnie oznaczony jest fakt udostępnienia jej lub otrzymania, a także liczby osób, które pracują nad danym tematem lub projektem. O wszystkich wprowadzonych przez nich zmianach jesteśmy informowani na bieżąco i jeśli faktycznie aplikacja w nowej wersji będzie pod tym względem tak sprawna, jak zapowiadają twórcy, Keep może okazać się naprawdę ciekawym i jednocześnie prostym narzędziem do pracy grupowej, albo po prostu np. do robienia zakupów.

Tak dobrym i ciekawym, jak powinno być niemal od samego początku

*Zdjęcie główne pochodzi z Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst