Social media  / News

Niemożliwe stało się możliwe? Twitter ujawnił wyniki finansowe za Q2 2014

Twitter to firma w pewien sposób wyjątkowa. Istnieje od 2006 roku, jest notowana na nowojorskiej giełdzie, zna ją praktycznie cały świat. A jednocześnie w swojej historii jeszcze nigdy nie przyniosła zysku. Czyżby właśnie miało się to zmienić?

Twitter opublikował wyniki finansowe za drugi kwartał 2014 roku i – biorąc pod uwagę raporty za wcześniejsze kwartały – należy je uznać za więcej niż dobre. Są wręcz rewelacyjne jak na Twittera.

Ćwierkacz w okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca zanotował przychody na poziomie 312 mln dol. To aż o 124 proc. więcej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym. To ogromny przyrost, związany z tym, że serwis wprowadził reklamy, bowiem odpowiadają one aż za 277 mln dol. przychodów (z tego aż 81 proc. z reklamy mobilnej).

Niestety, według amerykańskiego standardu księgowości GAAP (Generally Accepted Accounting Principles), a w takim Twitter musi się rozliczać skoro jest notowany na amerykańskiej giełdzie, firma przyniosła 145 mln dol. straty. Co ciekawe, jeśli by pominąć księgowość GAAP, to Twitter zanotował 15 mln dol. zysku. Niewielkie to pocieszenie, ale można powiedzieć, że Twitter prawie zaczął zarabiać, a to już coś.

To dużo lepsze wyniki niż zakładali analitycy ekonomiczni w Stanach Zjednoczonych. Tym samym Twitter, czyli firma, która w gruncie rzeczy nadal nie zarabia, zanotował duży skok na giełdzie papierów wartościowych. W skrócie – ekonomiści oszaleli z zachwytu. W pewnym momencie akcje Twittera podskoczyły aż o 30 proc.

Jednocześnie serwis może się pochwalić 271 mln użytkowników na koniec czerwca 2014 roku. To o 24 proc. więcej niż rok wcześniej. Aż 78 proc. z owych 271 mln korzysta z serwisu mobilnie.

Twitter przewiduje, że kolejny kwartał zakończy z przychodami na poziomie ok. 330-340 mln dol.

Twitter nadal pozostaje więc firmą, która nie zarabia, a nawet przynosi straty. Nie przeszkadza to jednak finansistom w popadaniu w być może nadmierny optymizm, który odzwierciedla się w wartości giełdowej spółki. Wystarczył jeden trochę lepszy kwartał (ale ciągle ze stratą).

Chyba nigdy tego nie zrozumiem.

Zdjęcie główne: Twin Design / Shutterstock.com

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst