Sprzęt  / News

Konsola Steam Machine, która zmieści się w twojej kieszeni? Tak, to SteamBoy

Steam niemal zmonopolizował już rynek gier komputerowych, a dzięki zapowiadanej premierze Steam Machines ma szansę zawalczyć też o rynek konsolowy. Okazuje się w dodatku, że SteamOS jest oprogramowaniem stworzone z myślą nie tylko o stacjonarnych, ale też przenośnych maszynach do gier.

Przykładem takiego sprzętu jest SteamBoy, czyli przenośna konsola do gier wyposażona w system SteamOS. Prezentuje się ona jak połączenie Steam Controllera oraz konsoli Playstation Vita. Maszyna ta jest wyposażona w osiem przycisków akcji, cztery spusty oraz dwa dodatkowe przyciski znajdujące się z tyłu konsoli.

SteamBoy front

O ile w większości konsol do gier specyfikacja sprzętowa jest mało istotna ze względu na świetną optymalizację oprogramowania, to w tym przypadku jest jednym z najważniejszym aspektów. W końcu mamy do czynienia ze sprzętem, na którym ma działać oprogramowanie znane przede wszystkim  z pecetów. W końcu jeśli możliwe będzie zainstalowanie na konsoli systemu SteamOS, instalacja Windowsa i oprogramowania stworzonego z myślą o nim nie powinna stanowić problemu.

Pytanie tylko, ile w tym będzie sensu?

Wiemy zatem, że SteamBoy będzie wyposażony w czterordzeniowy procesor, 4 GB pamięci RAM, 32 GB wbudowanej pamięci flash oraz 5-calowy ekran o proporcjach 16:9 - jak podał escapistmagazine.com. Oprócz tego będzie ona obsługiwać łączność za pomocą WiFi oraz 3G. Jak widać, w specyfikacji jest na tyle dużo niewiadomych, że nie da się przewidzieć, co dokładnie znajdzie się w konsoli i co będzie można na niej uruchomić. Sam obstawiam jednak procesor Intel Bay-Trail ze zintegrowaną grafiką.

Oznacza to, że uruchomienie na nim większości gier będzie nawet nie tyle utrudnione, co niemożliwe. Wystarczy on wyłącznie do grania w proste, mało wymagające tytuły. Do tego uruchamianie gier pecetowych na 5-calowym ekranie w większości przypadków oznacza naprawdę tragiczne doświadczenia. Nie oznacza to jednak, że SteamBoy okaże się sprzętem bezużytecznym. Będzie mógł on służyć chociażby do strumieniowania gier z większej maszyny. Dokładnie w ten sam sposób jak z innych maszyn wyposażonych w system SteamOS.

SteamBoy nie podbije serc posiadaczy innych konsol do gier.

Osoby mające Playstation 4 mogą za śmieszne pieniądze dokupić do swojego sprzętu Vitę i na nią strumieniować obraz z większej konsoli. Zapewne posiadacze Xboksa One będą mogli prędzej czy później zrobić to samo ze smartfonami z systemem Windows Phone. A wszystkich trzech posiadaczy Nintendo Wii U w tym kraju w komplecie z konsolą otrzymało ciekawe kontrolery wyposażone w spore ekrany dotykowe.

toshiba encore 8. 9

Dla pececiarzy rozwiązanie takie może być przydatne, jednak z drugiej strony, czy nie lepiej do tego wykorzystać jeszcze bardziej wielofunkcyjny tablet z systemem Windows 8. Sprzęt, który będzie lepiej wspierany i zapewne tańszy. W końcu nawet cena świetnej, 8-calowej Toshiby Encore wynosi mniej niż 900 zł. Jeśli ktoś będzie chciał kupić sprzęt służący do strumieniowania gier, który będzie także urządzeniem mobilnym, jest to najlepszy wybór. Przynajmniej do czasu wydania lepszej aplikacji Steam na systemy mobilne. Jeśli zaś ktoś zamierza do tego celu używać małego, taniego komputera, może sam sobie taki złożyć na platformie AM1 lub wybrać gotowego Intela NUC.

Krótko mówiąc, SteamBoy to bardzo interesujący sprzęt, który prawdopodobnie pozostanie ciekawostką.

Nie tworzy go samo Valve, więc nie będzie mogło sprzedawać go po kosztach, by spopularyzować Steama na nowej kategorii urządzeń. Jest to projekt niezależnej firmy, która zapewne liczy na zainteresowanie klientów nowatorskim produktem. Jednak skoro nawet Nvidia Shield nie zdobyła popularności graczy, czemu miałby to zrobić jeszcze bardziej ograniczony i mniej znany Steam Boy? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst