Tech  / News

Captcha w Aero2 już oficjalnie. Tylko czy jest zgodna z regulaminem?

160 interakcji
dołącz do dyskusji

Pierwszy kwietnia wydaje się być nie najlepszym dniem na zmienianie swoich ofert i zasad korzystania z usług. Jednak to właśnie dziś Aero2 postanowiło wprowadzić do swojej usługi Bezpłatny Dostęp do Internetu dodatkową formę uwierzytelniania, tym samym znacznie ograniczając możliwość korzystania z niej.

Aero2 powstało, gdyż zwycięzca przetargu na pasmo 2570-2620 MHz zobowiązał się do stworzenia usługi bezpłatnego, publicznego dostępu do Internetu dostępnego dla każdego, bez jakichkolwiek ograniczeń. Ograniczenia jednak były od samego początku i to całkiem znaczne. W końcu by otrzymać kartę SIM, trzeba się zarejestrować, wpłacić depozyt za kartę SIM, a także przesłać dowód wpłaty depozytu i oddzielnie dowód opłaty za przesyłkę karty SIM. Kiedyś karty dodatkowo można było odbierać osobiście w wybranych punktach, ale i tak było ich jak na lekarstwo. W praktyce oznaczało to, że mieszkańcy małych miejscowości musieli czekać na otrzymanie swojej karty SIM nawet dwa miesiące.

Oczywiście Aero2 to nie wystarczyło

By bardziej zniechęcić użytkowników do korzystania z usługi, zdecydowano się wprowadzić rozłączanie Internetu co godzinę. Dla użytkowników oczywiście nie był to problem, zwłaszcza że większość urządzeń komunikacyjnych po zerwaniu połączenie sama stara się je wznowić. Oznaczało to, że Internetu takiego można było używać nie tylko do przeglądania stron internetowych i sprawdzania poczty, ale też ściągania większych plików. Może wydawać się to karkołomne przedsięwzięcie przy prędkości pobierania równej 512 kb/s, jednak okazuje się przydatne. Podczas wyjazdu sylwestrowego udało się mi w ten sposób ściągnąć kilka filmów. Co prawda trwało to kilka godzin, ale jednak się udało.

Aero2-bdi-karta-sim-front

Teraz byłoby to bardzo utrudnione, by nie powiedzieć niemożliwe. Aero2 ma od dzisiaj nie tylko rozłączać się co godzinę, ale również wymagać przepisania tekstu captcha - jak informują Dobre Programy. Zastosowane rozwiązanie to reCAPTCHA, w której użyto fragmentów starodruków. Niestety ich rozszyfrowanie często graniczy z cudem. W paru przypadkach rezygnowałem z korzystania z różnych usług, gdy moim oczom ukazywały się literki, które bardziej od alfabetu łacińskiego przypominały starożytne hieroglify. Rozwiązanie to nie będzie w pełni wprowadzone od dzisiaj. Przez pierwszy tydzień nie będzie konieczne wpisywanie kodu przy każdym wznowieniu połączenia. Ma to na celu przyzwyczajenie użytkowników do nowego sposobu korzystania z usługi.

Wielu internautów pyta: A co z osobami starszymi, niewidomymi i słabowidzącymi? Otóż mają one możliwość złożenie wniosku o wyłączenie captcha w Aero2. Jednak zanim zdecydujecie się coś takiego zrobić, ostrzegam – do wniosku musi być dołączony dokument potwierdzający niepełnosprawność. Zatem z tej możliwości będą mogli skorzystać tylko najbardziej potrzebujący.

recaptcha_pic2

Czy zmiana ta jest legalna i zgodna z warunkami działania Aero2? Absolutnie nie!

Punkt 4 decyzji rezerwacyjnej brzmi następująco:

Jakiekolwiek ograniczenia treści lub protokołów dostępnych dla użytkownika korzystającego z dostępu nieodpłatnego nie będą dalej idące niż takie same ograniczenia stosowane dla użytkownika korzystającego z usług odpłatnych

Pytam zatem – która odpłatna usługa wymaga wpisywania kodu co godzinę? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta – absolutnie żadna. Jednoznacznie wynika z tego, że Aero2 powinno zrezygnować z ograniczenia. Co więcej, absolutnie nie obchodzi mnie, że w ten sposób z Sieci tej korzystają ludzie ściągający pliki czy kopiący Bitcoiny. Twórcy usługi powinni liczyć się z tym, że będzie ona wykorzystywana nie tylko do przeglądania poczty, ale też do innych zadań. W końcu mamy XXI wiek, prawda? Internet to nie tylko protokół komunikacyjny, ale przede wszystkim popularne i wielofunkcyjne narzędzie.

O legalność takiego rozwiązania spytałem już Urząd Komunikacji Elektronicznej i czekam na jego stanowisko. Mam ogromną nadzieję, że zabroni on korzystania z takiego, ekstremalnie niewygodnego rozwiązania. Inaczej wielu użytkowników przesiądzie się na płatne usługi dostępu do Internetu, a Aero2 wymiga się od swojego obowiązku. Niezależnie od tego, co się stanie, straciłem szacunek do właścicieli BDI i jestem pewien, że żadna firma nie da nam tyle, ile Aero2 obieca.

Zdjęcie Couple relaxing in grass while using smartphone pochodzi z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst