Tech

Amazon wchodzi do Europy ze swoją muzyczną chmurą

Picture of the author

Usługi oferowane przez Amazon są stosunkowo dobrze rozwinięte oraz popularne za oceanem. Jednak w Europie nadal pozostają albo niedostępne, albo też mało popularne. Przed wprowadzeniem do sprzedaży swojego nowego flagowego modelu Kindle Fire, amerykańska firma postanowiła uruchomić usługę „Amazon Cloud Player” w Wielkiej Brytanii, Niemczech oraz Francji. Jeśli wśród tamtejszych użytkowników spotka się z odpowiednio dużym zainteresowaniem, możliwe że trafi również do naszego kraju.

Usługa została pierwotnie uruchomiona 18 miesięcy temu w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska firma oferuje bezpłatnie w swojej chmurze 5 GB na dane oraz dodatkowo miejsce na 250 utworów muzycznych. Gdy uznamy, iż jest to zdecydowanie zbyt mało, możemy wykupić dodatkową przestrzeń w chmurze.

Cennik oferty Amazon Cloud Drive oraz Cloud Player

Ceny są stosunkowo atrakcyjne, jeśli chodzi o przestrzeń na dane. W przypadku Amazon Cloud Player wystarczy zapłacić tylko $25 lub £22 rocznie, by otrzymać miejsce do przechowywania aż 250 000 utworów muzycznych. Dzięki temu można znacznie odciążyć swój dysk twardy oraz półki wypełnione płytami. Za taką samą cenę rocznego abonamentu można również skorzystać z usługi iTunes Match. Dzięki, której możemy przechowywać jednak tylko 25 tysięcy utworów oraz co zaznaczają fani tego rozwiązania usługa od Apple „legalizuje” nasz zbiory muzyczne, o ile nie posiadamy legalnie pozyskanych plików. Jednak chmura Amazonu działa w podobny sposób gdyż dokona porównania naszych zbiorów zgromadzonych w iTunes i/lub w Windows Media Playerze po czym utwory który znajdują się w ofercie sklepu zostaną automatycznie zapisane w naszej chmurze w jakości pliku audio 256 Kbps. Nie ma rozwiązania idealnego. iTunes nie jest dostępny dla systemu Android, natomiast Cloud Player w oficjalny sposób nie jest dostępny dla mieszkańców naszego kraju. Jednakże jeśli komuś bardzo na dostępności takowej usługi nie ma wyboru musi zainteresować się iTunes Match przynajmniej do czasu pojawienia się Amazonu w Polsce.

Do muzycznej chmury od Amazonu możemy wysyłać mp3 z własnej kolekcji, jak również wszystkie utwory zakupione w sklepie amerykańskiej firmy, w ofercie której jest ich ponad 20 milionów. Trafią one automatycznie do naszej chmury – czyli posiadamy ich bezpieczną kopię.

ilustracja: upthetree.com

W chmurze można przechowywać utwory nie tylko w formacie MP3, ale również AAC, WMA (Windows), OGG, WAV, Apple Lossless (MacOS), AIFF, oraz FLAC.

Dostęp oraz słuchanie utworów muzycznych zgromadzonych w chmurze jest możliwy poprzez stronę WWW oraz dedykowane aplikacje dla urządzeń z Androidem, jak i dla tabletów Kindle, iPhone’ów, iPodów touch oraz komputerów Mac i z systemem Windows.

Biorąc pod uwagę stosunek ceny tradycyjnej oraz muzycznej chmury od Amazonu do ich możliwości, amerykańska firma stworzyła całkiem atrakcyjny produkt, który jest tańszy nawet od SkyDrive, o Google Drive nie mówiąc. Tym większa szkoda, że usługa nie jest dostępna dla Polski. Mam świadomość, że Cloud Drive jest dostępny dla Polaków. Jednakże Cloud Player niestety już nie, a to właśnie taka usługa przydałaby się do archiwizowania swojej płytoteki. Dlatego chwilowo muszę się posiłkować rozwiązanymi przeznaczonymi głównie do innych celów.

W tym roku pojawił się na polskim rynku zarówno Deezer oraz iTunes Match.  Oferta tego pierwszego nie do końca mi odpowiada. Natomiast oferta Apple umożliwia dostęp do muzyki przez nieszczęsny iTunes – którego sympatykiem nie jestem, a dodatkowo do swojej muzyki nie otrzymam dostępu przy pomocy telefonu czy tabletu z Androidem.

Przez chwilę się łudziłem, że może system Amazonu przyjmie moją kartę, ale niestety nic z tego. Na pewno, gdy komuś bardzo zależy na chmurze od Amazonu, uda się obejść ten problem. Mi, jak i wielu innym osobom, pozostaje czekać na wejście firmy z ofertą do Polski. Debiut w trzech europejskich krajach pozwala mieć nadzieje, że może to nastąpić w najbliższej przyszłości.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst