1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Niewyobrażalnie dobry kwartał Apple!

Niewyobrażalnie dobry kwartał Apple!
147 interakcji
dołącz do dyskusji

Niewyobrażalnie dobre wyniki pierwszego kwartału rozliczeniowego 2012 r. (koresponduje z ostatnim kwartałem kalendarzowym poprzedniego roku) podał dziś Apple. Będąc spółką tak dojrzałą jak Apple, o tak wyśrubowanych już wcześniej rekordach wzrostów i jednocześnie pokazać prawie podwojone przychody i ponad dwa razy większe zyski w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej, to sprawa wręcz niemożliwa do powtórzenia.  

We wszystkich najważniejszych aspektach kwartalnych wyników Apple’a widać gigantyczne wzrosty. Sprzedaż iPhone’ów przekroczyła 37 mln sztuk – o 128% procent więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż iPadów z kolei zanotowała 111% wzrost do 15,43 mln sztuk. Sprzedaż Maków po raz pierwszy w historii (o ile mnie tu pamięć nie zawodzi) przekroczyła 5 mln sztuk (5,2 mln dokładnie). Jedynie w sprzedaży iPoda nastąpił duży spadek o 21% do 15,4 mln sztuk, ale nie można tego zapisywać na poczet strat firmy Tima Cooka. Apple już dawno wspaniale przeniósł ciężar swojego biznesu na iPhone’a, który jest poniekąd kontynuacją produktową iPoda. Przy okazji wygaszanie linii odtwarzaczy multimedialnych na poziomie sprzedaży 15 mln sztuk kwartalnie wydaje się być wyjątkowo mało problemowe. 

46,33 mld dol. – takie obroty zanotowała spółka Apple w zeszłym kwartale, czyli ostatnim kwartale kalendarzowym ubiegłego roku, który w historycznym ujęciu jest zawsze najlepszym kwartałem ponieważ zbiega się z pikiem sprzedażowym związanym z okresem świątecznym. Rok temu, na koniec 2010 r. obrót Apple’a wyniósł 26,7 mld dol. W poprzednim kwartale z kolei (czyli trzecim kwartale kalendarzowym 2011 r.), który nieco rozczarował, przychód Apple’a wyniósł 28,27 mld dol. Różnica w stosunku do obu poprzednich odczytów jest kolosalnie duża.

Na czysto Apple zarobił 13,06 mld dol. To o ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej (6 mld dol.), a także prawie dwa razy więcej niż kwartał wcześniej (6,62 mld dol.).

Dla porównania – odwieczny rywal Apple’a na rynku technologicznym, a do niedawna największa spółka technologiczna świata zarówno pod względem kapitalizacji giełdowej, jak i wartości przychodów oraz zysków, czyli Microsoft, ogłosiła kilka dni temu ogłosił swoje wyniki kwartalne ostatniego kwartału 2011 r. (korespondują z drugim kwartałem rozliczeniowym 2012 r. Microsoftu). Przychody wyniosły 20,9 mld dol. (wzrost o 5% rok do roku), a zysk operacyjny 7,99 mld dol. (spadek z 8,17 mld dol. rok wcześniej).

Co więc widzimy? Apple jest dziś spółką generującą dwa razy wyższe przychody oraz prawie dwa razy wyższe dochody od Microsoftu. Microsoft sprzedając setki milionów licencji na Windows 7, pakiet biurowy Microsoft Office i licencję na Windows Phone zarabia dwa razy mniej od sprzedającego łącznie 66 mln iUrządzeń Apple’a. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości odnośnie sensowności ogłaszania ery post-PC?

Wracając na koniec do Apple’a. Największe wrażenie ze wszystkich danych sprzedażowych poszczególnych linii produktowych firmy robi oczywiście sprzedaż iPhone’ów. Ze sprzedażą 37 mln sztuk iPhone’ów w zeszłym kwartale, Apple wrócił na pozycję nr 1 wśród największych sprzedawców smartfonów na świecie. Według wcześniejszych spekulacji (spekulacji, bo Samsung odmawia publikacji konkretnych danych sprzedażowych smartfonów), Samsung sprzedał 35 mln sztuk smartfonów w ostatnim kwartale 2011 r. Oczywiście mowa tu o wszystkich smartfonach, których koreański producent ma w swojej ofercie, a jest ich – jak wiemy – niemało.

P.S. Jeszcze jedno świetne znalezisko (znalezione na Twitterze): zysk Apple’a (13 mld dol.) jest wyższy niż… przychody Google’a (10,6 mld dol.)

P.S. I kolejne: W ostatnim kwartale Apple sprzedał więcej iPadów niż… HP komputerów PC.

Źródła grafik: MacRumors; źródło ikony wpisu: Dan Frommer