Tech

TVN Player na Androida daje radę. I to bardzo

TVN wydał dwie aplikacje TVN Player na urządzenia z systemem Google Android: jedna nazywa się po prostu TVN Player i dedykowany jest smartfonom, a druga TVN Player HD i ta bardziej przyda się użytkownikom tabletów (choć, co chyba można dziwić, na Samsungu Galaxy SII można zainstalować obie aplikacje). I trzeba to jasno powiedzieć – to naprawdę udane produkty, które rzucają aplikacjom Polsatu z linii ipla rękawicę prosto w twarz. 

Nie dziwię się, że Paweł Okopień, który z ramienia Spider’s Web był na wczorajszej konferencji TVN, był pod dużym wrażeniem – ja też jestem, bo aplikacje wyglądają i działają świetnie. Po pierwsze – co zawsze się chwali w przypadku cross-platformowych projektów, aplikacje androidowe są blisko powiązane wyglądem z webowym produktem TVN Player, co w naturalny sposób pozwala na odkodowanie nawigacji dosłownie na pierwszy rzut oka. Po drugie, aplikacje działają bardzo dobrze, a to nie jest oczywiste w przypadku aplikacji wideo. Po trzecie, cokolwiek by o TVN mówić, to nie da się ukryć, że to właśnie ta stacja ma najlepszy „kontent” (<= wiem brzydkie słowo, ale polskie „treśći” nie oddają do końca angielskiego odpowiednika) rozrywkowy z polskich stacji TV i przez to jego aplikacje z miejsca są po prostu… fajne.

Powiedzieć, że „mobilność to przyszłość dla telewizji”, to banał. Ale długo kazał czekać na siebie TVN by w końcu uwierzył w to, że smartfony i tablety to naturalne miejsce dla poszerzania zasięgu. A że TVN maksymalizować zasięg a także przychody z reklam potrafi jak nikt inny w tym kraju, to nie mogło być inaczej – aplikacje androidowe, podobnie zresztą jak webowy player, doskonale reklamy mają wdrożone – doskonale oczywiście dla właściciela platformy, a nieco gorzej dla użytkownika aplikacji. Nie uniknie się reklam, bo żeby dotrzeć do wybranego przez siebie materiału najpierw należy tzw. 15 lub 30 ze spotem reklamowym obejrzeć. Przy okazji „zobacz więcej” zachęca do klikania. Szkoda jedynie, że TVN nie wdrożył linków wewnątrz aplikacji, bo po kliknięciu w „zobacz więcej” użytkownik wyrzucony jest do domyślnej przeglądarki internetowej.

 

Oferta TVN Player na Androidzie rekompensuje jednak konieczność oglądania reklam. Jest tu bowiem prawie cała ramówka stacji TVN w podziale na tematykę oraz tytuły. Nawigacja prowadzona jest za pomocą dużych blokowych ikon, a całość wygląda naprawdę schludnie. Nie ma się w zasadzie do czego przyczepić – wideo działa tak jak powinno, materiały są dobrze opisane, a informacje dodatkowe dobrze zakomunikowane. Przejrzałem wczoraj kilka programów, w tym „Kuchenne Rewolucje” oraz „Kuba Wojewódzki Show” i wszystko działało bez problemów.

Jakby nie patrzeć, w jednym momencie polsatowska ipla zyskała godnego konkurenta na rynku mobilnych aplikacji telewizyjnych.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst