Tech

CDRoller chce powtórzyć sukces Gametrade.pl, wprowadza możliwość sprzedaży i wymiany płyt i winyli

CDRoller to serwis, który bardzo mocno stara się wejść do tak tzw. mainstreamu. Ilość reklam, które mają zachęcić do korzystania z serwisu jest momentami przytłaczająca. Wchodzę na serwis sportowy widzę, reklamę CDRollera, wchodzę na serwis o modzie, widzę reklamy CDRollera, wchodzę na blog o tematyce fitness i ćwiczenia, widzę reklamy CDRollera. Można powiedzieć – ile jeszcze?! Cóż oby jak najwięcej, bo projekt prezentuje się naprawdę ciekawie. Martwi mnie tylko to, że jego twórcy jakby nie mają pomysłu na ciekawą promocję swojego biznesu.

Z drugiej strony branża muzyczna należy do tych, o których pojęcie mam takie, że wiem jakiej muzyki lubię słuchać i że piractwo stanowi dla branży bardzo duży problem. Wiem, że powstają serwisy, które pod etykietą walki z piractwem próbują zagarnąć swój kawałek tortu. Wiem, że istnieją też społecznościowe wytwórnie muzyczne jak MegaTotal.pl ale ogólnie branżą muzyczną się nie interesuję.

Może dlatego, że nie jestem w targecie. Ciekawe akcje CDRollera do mnie nie docierają, a może to wina tego, że pieniądze są wydawane tylko na nieefektywne kampanie w Google AdWords? Wiadomo, trzeba pozyskać użytkowników, ale o ile dobrze wiem są lepsze sposoby na przekonanie tysięcy osób do korzystania z naszego serwisu i niekoniecznie muszą to być linki sponsorowane ulokowane w każdym zakątku sieci.

Mniejsza o to. CDRoller działa pod skrzydłami spółki Concerto, w której 98,99% udziałów ma InQbe. Działanie serwisu opiera się na wymianie płyt kompaktowych i winyli. Teraz serwis dorobił się kolejnej ciekawej funkcji, mianowicie za pośrednictwem CDRollera użytkownicy po aktywacji konta premium będą mogli nie tylko prezentować swoje kolekcje, wymieniać się płytami, ale i wystawiać swoje albumy na sprzedaż.

Pomysł wziął się stąd, że wielu użytkowników CDRollera jest w posiadaniu muzycznych białych kruków. Z reguły nie chcą takich unikatów wymieniać na inne wydawnictwa, chętniej natomiast sprzedaliby je za rozsądną cenę. Charakter CDRollera gwarantuje, że oferta trafia do znawców rynku muzycznego, którzy wciąż poszukują płyt niekiedy od lat nieobecnych w obiegu. Nie wiem czym tego rodzaju wymiana różni się od tego, co można zrobić za pośrednictwem Allegro (czyżby brakowało tam znawców muzyki?), ale jeżeli użytkownicy domagają się takiej usługi to widocznie zaistniała potrzeba jej wprowadzenia.

Czy będzie to dobry ruch? Mam co do tego wątpliwości. Kupowanie “muzyki” w naszym kraju nie ma chyba aż takiej popularności jak kupowanie i wymiana grami, dlatego też może być bardzo cieżko odnieść sukces. Mimo to uważam, że nie ma rzeczy niemożliwych i trzymam kciuki za ten projekt.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst