Skyfire to jedna z ciekawszych przeglądarek mobilnych działających podobnie do Opery Mini. Zanim dane dotrą do użytkownika są kompresowane na serwerach producenta. Aplikację jakiś czas temu używałem na Symbianie i opisałem na Telepolis.pl.
Apple porzuca Flasha w Makach - szaleńcy i ignoranci, czy pionierzy?
Trzeba przyznać, że Steve Jobs jest bezkompromisowo stanowczy – skoro uznał, że technologia Flash nie przystaje do aktualnego stanu rozwoju internetu i urządzeń mobilnych, to usuwa ją także z komputerów Mac. To bardzo ryzykowne działanie, które przyprawi Apple’a o kolejne niewybredne epitety – szaleńcy, ignoranci, hegemoni narzucający swoją wizję świata. Lecz może to kolejna rewolucja Apple’a, na miarę tej, kiedy jako pierwsi w 1997 r. porzucali w komputerach stacje na dyski floppy.
Windows Phone 7 nadchodzi. Z wieloma brakami. Choć może to zalety.
Na 99% oficjalną datą premiery wielce oczekiwanego powrotu Microsoftu na rynek mobilnych systemów operacyjnych jest 11 października 2010 r. To właśnie na ten dzień Microsoft zwołał duży spęd medialny do Londynu. I pewnie wtedy oficjalnie zadebiutuje półkowa wersja Windows Phone 7 wraz z pierwszymi smartfonami. Na pierwszy rzut oka nowy mobilny OS Microsoftu wygląda na wielce wybrakowany. Jednak gdy przyjrzeć się bliżej pomysłowi na interfejs użytkownika, można zrozumieć, że braki niekoniecznie oznaczają wady.
Apple podjął dziś bardzo istotną decyzję w sprawie przygotowywania aplikacji do programu AppStore – zdjął wszystkie restrykcje związane z narzędziami do pisania aplikacji pod system iOS jeśli tylko nie pobierają żadnego kodu. To oznacza, że aplikacja może zostać przygotowana w technologii Flash, ale w taki sposób, że nie będzie pobierać dodatkowego kodu Adobe.
Wojna formatów wyświetlania interaktywnych treści w internecie wywołana przez Apple’a decyzją o niewspieraniu technologii Flash w swoich urządzeniach mobilnych prawie nikogo nie pozostawia obojętnym. Każdy ma swoje zdanie na ten temat: dla jednych to zamach na wolność internetu, dla innych walka o pełną kontrolę nad treściami wyświetlanymi na urządzeniach komputerowych, podczas gdy dla jeszcze innych nadzieja na wybawienie od szczególnie uciążliwej i obciążającej procesor i baterie przestarzałej technologii.
Nowa wersja Chrome automatycznie aktualizuje Flasha
Fakt, że Google samoistnie aktualizuje przeglądarkę Chrome bez pytania użytkownika o zgodę na wykonanie tejże czynności przez wielu traktowany jest jak zamach na wolność poczynań na własnych komputerach. Jest jednak dobra strona takiego rozwiązania – Google właśnie wdrożył automatyczną aktualizację Flash Playera w najnowszej wersji swojej przeglądarki Chrome (dla Windows, Mac i Linux).
Adobe wydał Flash Player 10.1 dla komórek, ale zapomnij, że go użyjesz
Adobe wydał wczoraj długo oczekiwaną aktualizację Flash Playera dla urządzeń mobilnych oznaczoną jako 10.1. Wydał to dobre określenie, bo ono wcale nie oznacza, że właściciele smartfonów obsługujących tę interaktywną technologię (czyli wszyscy oprócz posiadaczy iPhone’ów) mogą uaktualnić swoje urządzenia.
To wydaje się być dość ważny punkt dla Adobe w medialnej potyczce z Apple’m o przyszłość technologii Flash: Hulu, jeden z największych amerykańskich dostawców internetowej telewizji ogłosił, że zostaje przy Flashu. I ogłosił to w bardzo intrygujący sposób.
Kilka dni temu Jacek Artymiak popełnił na Spider’s Web tekst pt. „Kryzys wizerunku Apple„, który spowodował sporo zamieszania (i wypchnął moje dwa teksty z pierwszej piątki najpopularniejszych?). Dowodził w nim, że Apple traci swój główny atrybut – bycie „cool”. W zadziwiającym zbiegu okoliczności teza Artymiaka została ostatnio potwierdzona?
Zmiana warunków w umowie uczestnictwa w Programie Deweloperskim AppStore zaproponowana (tzn. wymuszona) przez Apple’a w aktualizacji związanej z udostępnieniem deweloperom oprogramowania mobilnego najnowszej wersji iPhone OS 4.0, to finalny krok zmierzający w kierunku odcięcia firmy Adobe od urządzeń Steve’a Jobsa. Czemu szef Apple’a nie lubi Adobe?
Krucjata Steve’a Jobsa przeciwko technologii Flash rozwijanej przez Adobe zdaje się przynosić pierwsze efekty. W wersji na iPada czołowe amerykańskie gazety „New York Times” i „Time” będą obsługiwać preferowany format przez Apple’a – HTML5.
Od pewnego czasu mówi się, że sukces AppStore daje podstawy twierdzenia, że rynek wkracza na drogę boomu spowodowanego aplikacjami mobilnymi. Niektórzy porównują jednak możliwości „app economy” do wystrzału „dot com” w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątym ubiegłego wieku, kiedy to internetowa bańka najpierw napełniła sakiewki wielu zafascynowanych nowymi technologiami inwestorów, a następnie pękła pogrążając rynek w marazmie aż do rozkwitu ery Web 2.0.
Jeśli komuś wydaje się, że Apple popełniło strategiczne błędy w zamieszaniu z Flashem na iPadzie, to z pewnością sam jest w błędzie. To klasyczna rozgrywka PR Apple’a mając na celu osłabienie niewygodnego partnera i promocja własnego formatu.
NIE chcę flasha, ani na iPhone, ani na żadnym innym urządzeniu
Kompletnie nie rozumiem, o co ta cała awantura z flashem na iPhone. Znaczy na poziomie biznesowym rozumiem – Adobe chce wejść na popularną platformę, a właściciel tej platformy nie chce wpuścić konkurencji dla swojego sklepu z aplikacjami.
Na przestrzeni kilku ostatnich dni pojawiło się kilka ciekawych informacji na temat Apple i jej produktów. Część z nich to potwierdzone informacje, część zapewne tylko plotki. Warto jednak obserwować bieg wydarzeń z nimi związany, gdyż na pewno jeszcze dużo będzie się pisać i spekulować na ich temat. Mac OS X 10.5.6