Czy wyobrażasz sobie Internet bez porno? Rosjanie będą do tego zmuszeni
Ponoć Internet służy głównie do oglądania śmiesznych kotków oraz materiałów porno. Niestety wygląda na to, że Rosjanie będą musieli szukać erotycznych inspiracji poza Internetem. To przez absurdalny wyrok sądu okręgowego w Tatarstanie.
Polscy prawodawcy chcą drugiej Wielkiej Brytanii. Niestety, tylko pod względem blokady stron porno
Kiedyś wydawało mi się, że internet sprawi, iż pozbędziemy się części uprzedzeń i purytańskich zachowań. Dzisiaj wiem, że to nieprawda. Internet nie zmienił nic, a może nawet odwrotnie. Ekspozycja na bogactwo informacji, idei i odmiennych zachowań ma strasznie dziwne skutki, co widać po zakazie nagrywania określonych typów pornografii w Wielkiej Brytanii.
Empikowi jest przykro, że nowa kampania wzbudza negatywne emocje, ale... nie zamierza nic z tym zrobić
Różne są na świecie akcje marketingowe. Jedne lepsze inne gorsze. Na naszym rodzimym podwórku skala wygląda jednak nieco inaczej. Tutaj przeważają kampanie słabe, złe i jeszcze gorsze.
Chiny w obiektywie – Internet na cenzurowanym, czyli jak żyć bez Facebooka i Gmaila
Wyszukiwarka Google? Zapomnij. Nie licz także na Facebooka, Twittera, chmury i usługi sieciowe Google i Microsoftu. Z perspektywy Europejczyka życie chińskiego internauty nie należy do najprostszych. Chińczycy jednak uważają inaczej.
Aktualizacja: Mamy odpowiedź Google. Wyszukiwarka Google prowadzi do niewygodnych informacji? Mamy prawo do usunięcia takich danych
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dzisiaj bardzo ważny wyrok, który dotyczy każdego mieszkańca krajów członkowskich. Google będzie miał obowiązek – na wniosek użytkownika – usuwać z wyników wyszukiwania wrażliwe dane.
W momencie gdy podpisywano gwarancje wolności słowa w Internecie, polski rząd kasował niewygodne dla siebie treści
Właśnie zakończyła się międzynarodowa konferencja NetMundial w Sao Paulo. Podpisano podczas niej dokumenty gwarantujące między innymi zachowanie w Internecie wolności słowa. Minister administracji i cyfryzacji, Rafał Trzaskowski, stwierdził, że został uzgodniony wspólny plan działań na rzecz obrony otwartego Internetu. Tyle w teorii. W praktyce wspomniana wolność wygląda tak, że nasz rząd usuwa z Internetu niewygodne dla siebie treści.
Gdybym kilka lat temu blogował o internecie, dzisiaj byłbym własnym hejterem
Funkcjonuję w sieci od dłuższego czasu. Przez kilka ostatnich lat internet nie raz bawił mnie do łez, wkurzał do granic wytrzymałości i nieprzerwanie zadziwiał. Ostatnio zauważyłem, że gdybym kilka lat temu spisał swoje mądrości dotyczące tego jak funkcjonuje (i funkcjonować powinna) sieć, to dzisiaj byłbym hejterem samego siebie.
Robisz niewygodne recenzje na YouTube? Wydawcy marzą, abyś zniknął. Co gorsze, wychodzi im to
YouTube na zawsze zmienił powiązania branży gier z recenzentami. Dzisiaj bezpłatnej publikacji na interesujący nas temat może dostarczyć każdy, my natomiast wybieramy najbardziej rzeczowy i interesujący materiał. Nie jesteśmy już uzależnieni od tradycyjnych mediów, coraz częściej wybierając dziki Internet. Nie jest to w smak wielu wydawcom, którzy traktują YouTube’owe podwórko jak własną piaskownicę.
Twórca Wikipedii ma głowę na karku, nawet gdy myśli o porno
Wielka Brytania jest o krok od wprowadzenia wyjątkowo absurdalnego prawa. Zakłada ono cenzurę Internetu, z której… będzie można się wypisać. Innymi słowy, nie dość, że jest to ograniczanie wolności, to na dodatek nie ma ono sensu.
Mam nadzieję, że Brytyjczycy nie będą siedzieć cicho
O banowaniu porno w mediach i internecie pisaliśmy w marcu. Wtedy to Parlament Europejski rozważał możliwość zablokowania wszelkich form pornografii w mediach. Pomysł upadł, ale nie wszędzie. W Wielkiej Brytanii pornoban internetowy zostanie wdrożony i najprawdopodobniej zablokuje więcej niż do niedawna zakładano.
Microsoft w imię cenzury prawie zablokował sam siebie
Walka z piractwem i naruszaniem własności intelektualnych to w dzisiejszych czasach prawdziwa wojna. Niektóre firmy wytaczają chyba jednak zbyt wielkie działa. Microsoft prawie sam się usunął z Internetu.
VKontakte zostało zablokowane przez rosyjski rząd. Putin walczy z ostatnim bastionem wolnych mediów?
W piątek (24 maja) na kilka godzin został zablokowany największy serwis społecznościowy w Rosji, czyli VKontakte. Przedstawiciele rządu utrzymują, że stało się to przez przypadek, jednak sprawa budzi spore wątpliwości. Jeszcze w kwietniu przeszukiwano dom twórcy serwisu. Czyżby Kreml chciał przejąć kontrolę nad portalem?
Parlament Europejski odrzucił propozycję wprowadzenia kontrowersyjnego projektu mającego na celu eliminowanie stereotypów dotyczących płci w Unii Europejskiej. Możemy więc spać spokojnie, kolejna próba cenzurowania internetu spaliła na panewce.
W tym tygodniu Parlament Europejski będzie pracował nad ustawą zakazującą wszelkich form pornografii w mediach. Skutkiem jutrzejszego, pozytywnego głosowania byłaby powszechna cenzura nie tylko ostrych treści, ale wszelkiego rodzaju odniesień mogących godzić w kobiecą naturę.
Privacy Day, czyli Europejski Dzień Prywatności – chrońmy swoje działania w sieci
Corocznie, począwszy od roku 1981 pod koniec stycznia, a dokładnie 28-go dnia tego miesiąca obchodzone jest święto promujące ochronę danych osobowych przez narzędzia wykorzystujące ich automatyczne przetwarzanie. Data nie spadła z nieba (z chmury również nie) – tego samego dnia ponad 30 lat temu uchwalono pierwszy, międzynarodowy akt prawny o zasięgu międzynarodowym, którego zadaniem była regulacja tych zagadnień. Zwie się on: „“108 Konwencja Rady Europy z dn. 28 stycznia 1981 r. o ochronie osób w związku z automatycznym przetwarzaniem danych osobowych”.
Piractwo, cenzura, prywatność – quo vadis internecie?
Internet w swoich założeniach miał być siecią do zarządzania armią podczas wojny. Po podchwyceniu pomysłu przez uniwersytety, walka o możliwość korzystania z sieci przez osoby prywatne i przedsiębiorstwa nie trwała długo. Zniesienie zakazu komercjalizacji przez National Science Foundation w roku 1991 rozpoczęło ekspansję cyberprzestrzeni.
Piotr Lipiński: ŚWIAT BEZ INTERNETU, taki jak w Chinach i Tybecie
Takiej postaci na stałe na łamach Spider’s Web jeszcze nie mieliśmy. Nie jest typowym ekspertem – nie jest wybitnym programistą, nie zjadł zębów na budowaniu start-upów i nie robił doktoratu z finansów. Jest za to świetnym reporterem, fotografem, filmowcem i autorem kilku ciepło przyjętych książek. Publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej” i tygodniku „Polityka”. Za swoje teksty był wielokrotnie nagradzany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i nominowany do najbardziej prestiżowych nagród w branży dziennikarskiej miesięcznika „Press”. Panie i Panowie, jest mi niezwykle przyjemnie zaanonsować debiut Piotra Lipińskiego na łamach Kącika Eksperckiego Spider’s Web. przemekspider
ITU - nie popadajmy w panikę, ale patrzmy urzędnikom na ręce
Dzisiaj rozpoczęła się konferencja World Conference of International Telecommunications, w ramach której spotkają się przedstawiciele rządów i będą debatować na temat przyszłości Internetu. Do walki o wolność sieci włączył sie m.in. Google, któremu ONZ zaciska pętlę na gardle. Czy Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny ma czyste zamiary, czy jednak powinniśmy się obawiać zmian i decyzji, które zostaną podjęte za zamkniętymi drzwiami?