REKLAMA

OpenAI po ataku na Altmana: winne "doomerskie" narracje

Po ataku na Sama Altmana OpenAI odwraca kota ogonem. Zdaniem dyrektora ds. globalnej polityki skrajności dominujące w dyskusji o AI stanowią główny powód eskalacji niechęci i przemocy.

Według OpenAI czarnowidztwo sprawia, że ludzie rzucają w Altmana koktajlem mołotowa
REKLAMA

Ubiegłotygodniowy atak na Sama Altmana, szefa OpenAI, odbił się szerokim echem w mediach i wzbudził dyskusję na temat rosnących napięć społecznych wokół sztucznej inteligencji. W centrum tej debaty znalazły się nie tylko obawy o wpływ nowych technologii na rynek pracy czy bezpieczeństwo, lecz także język, jakim opisuje się rozwój AI.

REKLAMA

Według OpenAI czarnowidztwo sprawia, że ludzie rzucają w Altmana koktajlem mołotowa

Chris Lehane, dyrektor ds. globalnej polityki OpenAI, nie kryje frustracji kierunkiem, w jakim zmierza publiczna debata na temat sztucznej inteligencji. W rozmowie z amerykańskim serwisem The San Francisco Standard podkreślił, że część narracji wokół sztucznej inteligencji jest nieodpowiedzialna i może prowadzić do poważnych konsekwencji. Zwrócił uwagę, że przedstawianie AI wyłącznie w kategoriach zagrożenia sprzyja eskalacji emocji, które wymykają się spod kontroli.

Część tej dyskusji nie jest szczególnie odpowiedzialna. Kiedy rozpowszechnia się takie idee i wizje, mają one swoje konsekwencje

Lehane w swoich słowach nawiązał do sytuacji sprzed kilku dni, gdy 20-letni mężczyzna zaatakował dom Sama Altmana w San Francisco, rzucając koktajl Mołotowa. Sprawca, oskarżony o usiłowanie zabójstwa, miał wyrażać silne obawy egzystencjalne związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami napastnik był powiązany z ruchem PauseAI, który sprzeciwia się dalszemu rozwojowi AI, deklarując przy tym działania wyłącznie pokojowe.

Rodzina mężczyzny w rozmowie z mediami zaznaczyła, że zmagał się on z problemami zdrowia psychicznego, które miały mieć istotny wpływ na podjęcie decyzji o ataku. Sama organizacja PauseAI odcięła się od aktu przemocy, zaznaczając, że wpisy mężczyzny na jej platformach nie zawierały agresywnych treści. Jednocześnie przyznała, że część jego aktywności została usunięta po zablokowaniu konta. Ten element zwrócił uwagę Lehane'a, który określił takie działania jako znaczące i wymagające refleksji. - To nie jest zabawa. To naprawdę poważna sprawa - zaznaczył.

Jednocześnie Lehane przekonuje, że sztuczna inteligencja może w zauważalny sposób poprawić jakość życia - od usprawnienia opieki medycznej po ułatwienie codziennej pracy. Jego zdaniem debata publiczna została jednak zredukowana do dwóch skrajnych narracji, które utrudniają rzeczową rozmowę. "Z jednej strony mamy grupę, która mówi: ‘to będzie najlepsza rzecz na świecie, wszyscy będą mieszkać w domach nad plażą i spędzać dni na malowaniu akwarelami’" - opisuje. "Z drugiej strony jest przeciwne ekstremum, które nazywam ‘doomerami’, mające bardzo, bardzo negatywną i mroczną wizję ludzkości”. W ocenie przedstawiciela OpenAI taki podział spłaszcza dyskusję i odciąga uwagę od bardziej złożonego, realistycznego obrazu wpływu AI.

Mimo to Lehane otwarcie przyznał, że branża technologiczna nie radzi sobie z komunikowaniem pozytywnego wpływu AI na społeczeństwo. W jego ocenie konieczne jest lepsze tłumaczenie, w jaki sposób nowe narzędzia mogą wspierać codzienne życie użytkowników, gospodarkę i usługi publiczne.

Dyrektor ds. globalnej polityki OpenAI twierdzi, że badania wykazały, iż im częściej ludzie korzystają ze sztucznej inteligencji, tym bardziej wierzą, że może ona pozytywnie wpłynąć na ich życie - przy czym najbardziej optymistyczne nastawienie wykazują osoby intensywnie korzystające z tej technologii. Jak dodał, poza Stanami Zjednoczonymi i Europą ludzie są zazwyczaj znacznie bardziej optymistyczni w kwestii sztucznej inteligencji.

Więcej na temat OpenAI:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-17T20:09:25+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T18:55:55+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T18:42:44+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T18:19:14+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T18:17:29+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T17:22:31+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T17:18:53+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T16:42:58+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T16:36:03+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T16:33:48+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T15:36:18+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T15:27:37+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA