REKLAMA

Lidl sprytnie ograł system kaucyjny. Zrobił to, z czym inni mają problem

Lidl ma dość wyjątkowe podejście do opakowań, które nie są objęte kaucją. Nowy regulamin zdradza, że promocja potrwa dłużej.

doplaty w lidlu
REKLAMA

Największy problem systemu kaucyjnego? Większość krytyków obwinia automaty, które nie zawsze działają tak, jak powinny. Czasami po prostu się psują, ale bywa też tak, że sami użytkownicy nie dogadują się z maszyną. Operator PolKa – Polska Kaucja zwraca uwagę, że najczęstszy powód odrzuceń to wrzucanie opakowań bez logotypu systemu.

Jeśli na etykiecie brakuje oficjalnego symbolu kaucji, produkt nie został objęty systemem przez producenta. Pamiętajmy, że logotyp to jedyny sygnał, że kaucja została pobrana przy kasie. Niektóre sklepy wprowadziły wcześniej własne zachęty i zbiórki, aby wypracować w konsumentach nawyk oddawania opakowań, ale nie jest to ogólnokrajową regułą. W oficjalnym systemie kluczowe jest oznaczenie na etykiecie - podkreślono.

REKLAMA

Zachętę w postaci kuponów obniżających wartość rachunków wprowadził Lidl. Butelkomaty w sklepach przyjmują również niekaucyjne butelki i puszki. Wówczas zwrot nie wynosi 50 gr, jak w przypadku tradycyjnej kaucji. Klient dostaje 10 gr za każde puszkę bądź butelkę napoju czy wody. Nie jest to może wielka kwota, ale pamiętajmy, że mowa tutaj o opakowaniach, które w innych sklepach nie zostałyby przyjęte i w efekcie trafiłyby do kosza.

Poprzedni regulamin sklepu zakładał, że akcja nagradzania za opakowania niekaucyjne potrwa do końca marca. Wraz z 1 kwietnia weszła nowa wersja. Lidl będzie kontynuował zbiórkę butelek i puszek bez kaucji co najmniej do 30 czerwca 2026 r.

Lidl sprytnie to rozegrał

Sieć zaprasza klientów do siebie, którzy wiedzą, że należy zabierać wszystkie butelki oraz puszki, bo zawsze coś wpadnie. Nie trzeba oddzielać – raz wpadnie 50 gr za zwrot kaucji, innym razem 10 gr. Tym samym klienci wyrabiają sobie nawyk, który zostanie, gdy wyczerpią się już niekaucyjne zapasy. Wiele na to wskazuje, że może stać się to już po świętach – eksperci szacują, że opakowania, które kaucji nie mają, zostaną wyczyszczone z półek przed Wielkanocą.

Przy okazji Lidl unika sytuacji, gdy pod maszynami robi się bałagan. Bywa, że klienci przynoszą opakowania, które nie są objęte systemem kaucyjnym. Nie chce im się szukać kosza, więc zostawiają je pod automatem.

Lidl nie płaci jednak za wszystko, więc śmieci i tak mogą zostać pozostawione. Operator PolKa – Polska Kaucja zwracał uwagę, że nie każde tworzywo PET nadaje się do automatów, o czym nie wszyscy wiedzą bądź pamiętają.

Z systemu wyłączone są opakowania po olejach spożywczych, ponieważ tłuszcz zanieczyszcza proces recyklingu czystego surowca. Podobnie jest z produktami mlecznymi, takimi jak mleko, jogurty czy kefiry – tutaj barierą są względy higieniczne oraz ryzyko mikrobiologiczne. Maszyna nie przyjmie też butelek po kosmetykach czy chemii domowej. Wszystkie te odpady niezmiennie powinny trafiać do żółtego pojemnika – przypomina PolKa.

Niektórym zdarza się o tym zapomnieć i faktycznie pod butelkomatem widziałem torby z opakowaniami po mleku czy środkach czystości. To jednak się już zmienia i jest ich mniej. Najwidoczniej klienci uczą się na własnych błędach.

Klienci Lidla zbierają butelki i puszki. Liczby dowodem

- Najwyższy zrealizowany dotychczas kupon opiewał na kwotę 460 zł. To oznacza, że jednorazowo klient oddał aż 920 opakowań. Rekordowy zwrot miał miejsce w sklepie Lidl Polska w Gdyni przy ul. Chylońskiej 110B - powiedziała Polskiemu Radia Aleksandra Robaszkiewicz, Dyrektorka ds. Relacji Korporacyjnych Lidl Polska.

REKLAMA

Był to nowy rekord Polski, ale… przez chwilę. Jak się szybko okazało, w opolskim sklepie monopolowym Smakosz zwrócono 1095 opakowań. Zwrot kaucji wyniósł 547,50 zł.

Zdjęcie główne: Stasya V / Shutterstock.com

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-02T16:12:16+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T11:36:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T09:40:04+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T07:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T06:05:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA