REKLAMA

mObywatel na porodówce. Nowość dla młodych rodziców

Ministerstwo Cyfryzacji zdaje sobie sprawę, że narodziny są tak istotnym momentem, że nie ma co zawracać niepotrzebnie głowy nie tylko urzędowymi sprawami – wystarczy chwila z mObywatelem i Polska wie, że przyszły użytkownik mObywatela Junior już jest z nami.

mobywatel
REKLAMA

Od dziś rodzice mogą zgłosić urodzenie dziecka w aplikacji mObywatel – poinformował na Facebooku Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.

Narodziny dziecka to moment, w którym liczy się bliskość, spokój i czas dla rodziny. Formalności nie powinny go zabierać. Dlatego rozwijamy mObywatela jako narzędzie, które towarzyszy nam od samego początku – zaznaczył wiceszef resortu.

REKLAMA

Jak dodał Standerski, nowoczesne państwo to takie, które oddaje ludziom czas.

- Każda sprawa załatwiona online to mniej stresu i więcej przestrzeni na to, co naprawdę ważne – podkreślił.

Z udostępnionego zrzutu ekranu wynika, że opcję zgłoszenia urodzenia dziecka znajdziemy w Usługach, w dziale "Załatw sprawę". Pojawi się w nim sekcja "Rodzina". Do zgłoszenia potrzebne będą profil zaufany i adres do e-Doręczeń. Rodzice, którzy nie są małżeństwem, przed wysłaniem powinni złożyć oświadczenie o ojcostwie w urzędzie stanu cywilnego.

mObywatel od małego

Opcja to nie tylko spore ułatwienie dla świeżo upieczonych rodziców, ale i symboliczny moment w polskiej cyfryzacji. Lada moment urodzą się Polacy – albo może już się urodzili - którzy od pierwszych godzin albo przynajmniej dni skorzystają z mObywatela. Oczywiście nie bezpośrednio, ale i tak będziemy mogli mówić o pierwszym prawdziwym pokoleniu mObywatela. Aplikacja ułatwiła życie milionom Polaków - korzysta z niej już ponad 11 milionów osób - ale co innego pamiętać świat bez mObywatela, a co innego dorastać razem z nim od pierwszych chwil.

Najpierw rodzice zgłaszają dziecko w aplikacji, a potem ani się nie obejrzymy, a dzisiejszy brzdąc zaraz sam odpali swojego mObywatela Junior.

– mObywatel Junior to zaproszenie do poznania cyfrowych rozwiązań, które w przyszłości pozwolą dorosłemu już użytkownikowi mObywatela łatwo i szybko załatwiać formalności za pośrednictwem kolejnych dokumentów oraz usług dostępnych w aplikacji – mówił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, kiedy ogłaszano start opcji dla uczniów.

REKLAMA

Niektórzy mogli się obawiać nie tylko, czy mObywatel w przyszłości będzie takim samym powodem do dumy, co dla wielu z nas, ale czy w ogóle będzie istniał. Ministerstwo Cyfryzacji uspokoiło. Aplikacja mObywatel nigdzie się nie wybiera i nie zostanie zastąpiona przez inne, europejskie rozwiązanie. Za to możemy spodziewać się rozszerzenia o nazwie mObywatel Europa.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-05T10:57:01+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T07:51:47+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T06:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T20:24:31+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T19:25:51+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:51:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:31:50+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:00:57+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA