REKLAMA

Dwa nowe monitory Apple'a. Czym się różnią?

Apple szykuje dwa nowe Studio Display - jeden tańszy i jeden wyraźnie bardziej „pro” - różniące się portami, głośnikami i być może nawet rozmiarem ekranu.

Apple Studio Display 2026
REKLAMA

Wszystko wskazuje na to, że Apple nie pracuje nad jednym, lecz dwoma następcami Studio Display. W wewnętrznych plikach systemowych przeanalizowanych przez Macworld pojawiają się dwa kody produktowe: J427 i J527. To mocna poszlaka, że firma szykuje podstawowy model oraz droższą, bardziej zaawansowaną wersję. Oba monitory mają oferować kluczowe ulepszenia względem obecnego Studio Display, w tym 120 Hz ProMotion i HDR, co byłoby pierwszą istotną aktualizacją od premiery w 2022 r.

Analiza plików sugeruje, że J427 miał trafić na rynek w ubiegłym roku, a J527 w bieżącym. Widać zmieniły się z jakiegoś powodu plany i prawdopodobnie oba monitory zostaną zaprezentowane równocześnie podczas przyszłotygodniowego wydarzenia Apple’a.

REKLAMA

Czytaj też:

Wreszcie coś więcej niż Thunderbolt 3

apple-studio-display-opinie-monitor-mac-kot
Apple Studio Display

Obecne Studio Display oferuje jeden port Thunderbolt 3 i trzy USB‑C 10 Gb/s. To zestaw wystarczający, ale niekoniecznie imponujący. W przeciekach dotyczących J527 pojawia się informacja o większej liczbie kontrolerów I/O, co może oznaczać bardziej zaawansowane porty, być może nawet Thunderbolt 5. Taki krok byłby logiczny - przy 5K i 120 Hz przepustowość Thunderbolta 3 może nie wystarczyć.

Tańszy J427 najpewniej pozostanie przy obecnym zestawie portów, co dodatkowo podkreśli różnicę między modelami.

Głośniki? Od „bardzo dobrych” do „prawie HomePoda”

Studio Display już dziś ma jeden z najlepszych systemów audio w monitorach - sześć głośników z force‑cancelling woofers i obsługą Spatial Audio. Jednak w kodzie systemowym znaleziono różne sterowniki audio dla J427 i J527. To oznacza, że droższy model dostanie wyraźnie lepszy zestaw głośników, być może zbliżony jakością do HomePoda.

Nie jest jednak jasne jak duże będą te monitory i czy będą się od siebie różnić rozmiarem. Według wcześniejszych informacji z niepotwierdzonych źródeł J427 pozostanie przy 27 calach, natomiast J527 może urosnąć do 32 cali. To jednak wymagałoby zwiększenia rozdzielczości do 6K, bo 5K na 32 calach przestałoby być „Retina”. Nie ma tu jeszcze twardych dowodów, ale taka strategia miałaby sens - większy ekran naturalnie pasuje do modelu „Pro”.

Tematami są jeszcze odświeżanie i chipset

W większości przecieków pojawia się fraza 120 Hz ProMotion, ale niektóre źródła mówią o 90 Hz w jednym z modeli. Możliwe więc, że Apple rozdzieli funkcje: tańszy monitor dostanie 90 Hz, a droższy - pełne 120 Hz. To byłoby spójne z różnicowaniem portów i głośników.

Jest jeszcze kwestia chipsetu. Obecne Studio Display działa na układzie A13 Bionic. W nowych modelach pojawiają się wzmianki o A19 lub A19 Pro, co może oznaczać lepszą obsługę kamery i większe możliwości w przyszłości (np. w zakresie przetwarzania obrazu).

REKLAMA

W jednym z raportów pojawia się sugestia, że przynajmniej jeden z nowych monitorów może korzystać z mini‑LED, co zbliżyłoby go do Pro Display XDR. To jednak wciąż spekulacja, choć logiczna - Apple mogłoby w ten sposób uprościć linię monitorów i zastąpić XDR‑a bardziej zaawansowanym Studio Display.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-28T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T15:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T07:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-27T21:04:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-27T20:25:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-27T19:45:30+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA