Sprzęt  /  News

Jeden z najbardziej opłacalnych smartfonów znika z polskiego rynku. To ostatnia okazja, żeby go kupić

Picture of the author

realme 7 5G to jeden z najbardziej opłacalnych smartfonów i najlepiej sprzedających się nad Wisłą. Do Polski właśnie trafiła jego ostatnia dostawa.

Gdybym miał stworzyć listę najbardziej opłacalnych smartfonów, z całą pewnością bardzo wysokie miejsce zająłby na niej realme 7 5G. Model ten cieszy się ogromną popularnością wśród klientów i na początku roku był jednym z najlepiej sprzedających się smartfonów w Polsce. Jednak już w maju może zniknąć z polskiego rynku, więc jeżeli chcieliście go kupić, powinniście zrobić to właśnie teraz. 

Jak realme 7 5G stał się sprzedażowym hitem?

Trzeba przyznać, że premiera realme 7 5G przeszła w Polsce bez większego echa. Co prawda był to jeden z najtańszych sprzętów z 5G na rynku, ale poza tym był to po prostu solidny, dobrze wyceniony smartfon. Za 1299 zł oferował ekran o częstotliwości odświeżania 120 Hz, 30-watowe szybkie ładowanie, duży akumulator 5000 mAh oraz dobry zestaw aparatów. Do tego dochodziła całkiem niezła specyfikacja, czyli procesor MediaTek Dimensity 800U, 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej, która w połączeniu z bardzo dobrym softem od realme zapewniała odpowiedni komfort działania. Krótko mówiąc, trudno się do czegoś przyczepić.

Początkowo nic nie zwiastowało, że realme 7 5G stanie się hitem sprzedażowym, bo nie był ani wybitnie dobry, ani przesadnie zły. Oferował to czego oczekiwaliśmy od smartfona za 1299 zł i miał do tego modem 5G. W tym momencie jednak do akcji wszedł Plus, który obecnie oferuje najlepszą i najbardziej rozbudowaną sieć 5G na polskim rynku i bardzo chce to promować. Jednym ze sposobów promocji było zaoferowanie jak najbardziej opłacalnego i przystępnego cenowo smartfona z modemem 5G. Jak już się domyślacie, urządzeniem tym miał być realme 7 5G.

Jak zrobić hit z produktu, który hitem nie jest?

To akurat jest bardzo proste - sprzedawać go taniej. Plus zdecydował się na obniżenie ceny realme 7 5G z do poziomu 999 zł, co drastycznie poprawiło jego poziom opłacalności. Z zakulisowych rozmów dowiedziałem się, że była to w całości inicjatywa Plusa. Jeśli pamiętacie sytuację z grudnia, to realme podczas premiery modelu 7 5G podawało wyłącznie cenę 1299 zł, nie wspominając o żadnej innej promocji. Obniżenie ceny nastąpiło tuż przed wprowadzeniem słuchawki do oferty operatora. 

Najważniejsze jednak dla nas jest, że realme 7 5G stał się w ten sposób sprzętem o niewiarygodnie wręcz dobrym stosunku jakości do ceny. Co więcej, był to sprzęt dostępny dla każdego, bo Plus sprzedawał go bez żadnej umowy. Nawet klient innej sieci mógł więc pójść do Plusa i kupić ten telefon za gotówkę lub na raty. To bardzo prokonsumenckie działanie, które trzeba pochwalić. 

Dlatego jeżeli i teraz szukacie dobrego smartfona z modemem 5G za mniej niż 1000 zł, powinniście poważnie rozważyć kupno realme 7 5G. Na rynku co prawda są modele o lepszej specyfikacji, ale nie mają modemu 5G. Są też już tańsze smartfony z siecią 5G, ale nie mają równie dobrej specyfikacji. Sprzęt od realme jest w tych aspektach świetnym kompromisem.

Kiedy realme 7 5G zniknie z rynku i dlaczego jest wycofywany?

Niestety realme 7 5G będzie dostępny w Plusie jeszcze przez około dwa, może trzy tygodnie, a po publikacji tego tekstu ten czas może się dodatkowo skrócić. Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że do sieci Plus trafiła właśnie ostatnia dostawa tego smartfona. 

Następnej nie będzie, ponieważ smartfony realme 7 zostały zastąpione przez nowszą linię 8, która miała premierę kilka tygodni temu i których kolejni przedstawiciele (na przykład nadchodzący do Europy realme 8 5G) sukcesywnie trafiają do sklepów oraz operatorów. 

Seria realme 7 więc oficjalnie się kończy, a kupno należących do niej modeli już niebawem będzie niemożliwe. Więc jeżeli szukacie dobrego i taniego telefonu z 5G za mniej niż 1000 zł, uderzajcie do Plusa, póki realme 7 5G jeszcze jest tam dostępny. Kolejna taka okazja może się prędko nie trafić.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst