Gry  / News

PlayStation 5 w pierwszym polskim sklepie. Wysoka cena szokuje, ale jest raczej wzięta z sufitu

1243 interakcji
dołącz do dyskusji

Oferta sprzedaży PlayStation 5 pojawiła się w pierwszym polskim sklepie. Zamówienie na konsolę w cenie 4050 zł można złożyć odwiedzając stosunkowo popularną witrynę ProShop.

Dokładnie 4 048 zł (3 291 zł netto) - na tyle konsolę PlayStation 5 wycenił sklep ProShop. Początkowo sądziłem, że administratorzy witryny chcieli zażartować z okazji Prima Aprilis. Oferta pojawiła się jednak 2 kwietnia i wciąż jest dostępna na stronie internetowej. Oczywiście ProShop nie jest pierwszym sklepem przyjmującym oferty przedpremierowe na PS5. Jednak wcześniej tego typu możliwość serwowały głównie zagraniczne witryny.

Jakim sklepem jest ProShop i do kogo należy?

ProShop to nie żadna wydmuszka bez wiarygodnej historii działalności. Oferty tej witryny są agregowane przez Ceneo od 2018 r. Na 1100 ocen działalności sklepu 90 proc. jest pozytywna. W mojej świadomości ProShop zaistniał podczas ostatniego Czarnego Piątku. Można było wtedy kupić u nich karty graficzne i procesory w całkiem niezłych cenach. Chyba nawet linkowaliśmy do nich na wyprzedażowym liveblogu Spider’s Web.

Adresowany do polskich klientów ProShop nie jest w pełni polskim biznesem. Chociaż posiada numer NIP, sklep prowadzi wysyłkę oraz serwis z terytorium Danii. Oficjalny adres siedziby przedsiębiorstwa to ulica Michael Drewsens 22 w Hoejbjergu. Co oczywiście nie sprawia, że firma staje się nielegalna czy podejrzana. Wręcz przeciwnie: krótka analiza ocen, rekomendacji i komentarzy pokazuje, że mamy do czynienia ze stosunkowo solidną platformą sprzedaży.

To jednak nie sprawia, że cena PlayStation 5 jest wiarygodna.

W swoich rozważaniach na Spider’s Web wielokrotnie przypuszczałem, że PS5 będzie droższe niż PS4. Na wyższą cenę nowego modelu wpłynie przede wszystkim superszybki dysk SSD topowej klasy o pojemności 825 GB, nieco lepszy system chłodzenia oraz nowa wersja kontrolera wspartego zaawansowanymi silnikami haptycznymi (a być może także dodatkowymi sensorami i czujnikami). Jednak nawet biorąc pod uwagę te wszystkie elementy, cena na poziomie 4050 zł wciąż wydaje się nieco zbyt wysoka.

Sony w niedalekiej przeszłości boleśnie przekonało się, jak destrukcyjnie może działać cenowa poprzeczka zawieszona na zbyt wysokim poziomie. Wysoka stawka za PlayStation 3 w okresie premiery sprawiła, że nad firmą zaczęło krążyć mroczne widmo wielkiego kryzysu. Jestem przekonany, że SCE nie chce powtórzyć tamtego scenariusza. Dlatego zakładam, iż widełki cenowe w rozpiętości 2500 - 3500 zł są bardziej prawdopodobne.

To wszystko jednak wróżenie z fusów.

Oficjalna prezentacja konsoli PlayStation 5 oraz katalogu gier startowych dopiero przed nami. Dopóki Sony nie poda europejskiej ceny nadchodzącej platformy do gier, wszystkie oferty pojawiające się w sklepach należy traktować jako spekulacje oraz tymczasowe zakładki produktowe. Co prawda sieci sklepów mają wcześniejszy dostęp do poufnych danych pochodzących od dystrybutorów gier i konsol, ale jednak w tym przypadku zalecam zachowanie daleko idącej powściągliwości. Cztery tysiące od pudełka są realne, ale mało prawdopodobne.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst