Oprogramowanie  / Artykuł

Sport i nie tylko w 4K, czyli Ipla na Apple TV - sprawdzamy nową aplikację akurat przed meczami Ligi Mistrzów

Ipla wyprzedziła Playera i jako pierwsza pojawiła się na Apple TV — akurat na moment przed meczami Ligi Mistrzów. Sprawdzamy, jak radzi sobie aplikacja, która pozwoli nam oglądać sport i nie tylko w 4K.

Oferta aplikacji na platformę Apple TV w Polsce jest w najlepszym razie dziurawa. Co prawda gracze pokroju Netfliksa, Amazonu i HBO są obecni (a w przypadku tego ostatniego program w wersji na set-top boksy Apple’a jest lepszy niż na jakiejkolwiek innej platformie), ale to by było w zasadzie na tyle.

Polscy dostawcy treści z uporem maniaka ignorują Apple TV od lat, co… jestem w stanie w pełni zrozumieć. To przecież niszowa platforma dla bardzo wąskiej grupy docelowej, a stworzenie na nią aplikacji to nieco więcej niż kilka kliknięć. Nie da się w łatwy sposób portować programów.

ipla na apple tv aplikacja sport 4k liga mistrzow

Mimo to Ipla pojawiła się na Apple TV jako pierwsza z dwójki najważniejszych polskich serwisów VOD.

Serwis wideo na żądanie Grupy Cyfrowy Polsat wyprzedził swojego konkurenta w postaci usługi Player.pl. Tak się do tego złożyło, że jeszcze dzisiaj rano TVN podczas swojej konferencji przekonywał, jak to jego serwis VOD jest ważny w długofalowej strategii spółki, ale na wieczór show kradnie właśnie Ipla.

Co zaś ciekawe, to w przyszłości obaj gracze mają się połączyć, a jak udało mi się ustalić u źródła w postaci przedstawicieli Grupy Cyfrowy Polsat, nic się w tej kwestii nie zmieniło. Skoro jednak Ipla i Player.pl są nadal aktywnie rozwijane, a nie tylko serwisowane, to ta fuzja to raczej pieśń przyszłości.

Ipla debiutuje zaś na Apple TV w sam raz przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów, które będzie można obejrzeć w 4K.

Posiadacze przystawki Apple’a w najnowszej wersji oraz kompatybilnego telewizora już dziś będą mogli cieszyć się rozdzielczością 4K podczas transmisji meczów w ramach 1/8 finałów Ligi Mistrzów UEFA. Dostępne do obejrzenia na platformie Ipla będą dwa rozgrywane jednocześnie spotkania:

  • Chelsea - Bayern, 25.02.2019 r. o godzinie 21:00;
  • Napoli - Barcelona, 25.02.2019 r. o godzinie 21:00.

Mecze transmitowane są oczywiście w klasycznej telewizji, czyli odpowiednio na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 1, ale dostęp do nich można uzyskać również przez internet. Jedną z opcji jest właśnie świeżutka aplikacja na przystawki do telewizora marki Apple, która wspiera 4K.

ipla na apple tv aplikacja sport 4k liga mistrzow

Ipla na Apple TV — co jeszcze warto wiedzieć?

Twórcy usługi potwierdzili, że data premiery nie była przypadkowa. Nie chodziło jednak wcale o to, by utrzeć nosa TVN-owi, który rano się chwalił ramówką. Ipla chciała zdążyć z premierą nowej aplikacji przed wieczornymi meczami Ligi Mistrzów, a transmisje spotkań w 4K mają przyciągnąć odbiorców.

Mecze piłkarskie to jednak nie jedyne, co Ipla na Apple TV ma do zaoferowania. Dostępna na nowej platformie jest cała oferta serwisu, czyli ponad 100 kanałów TV, liczne filmy i premierowe seriale. Grupa Cyfrowy Polsat przekonuje, że to pierwsza rdzennie polska aplikacja wideo na żądanie na tej platformie.

To my przecieramy szlaki w polskiej branży VOD: zaproponowaliśmy pierwszą aplikację dla Android TV, pierwszy BLIK na TV i teraz pierwszą aplikację na Apple TV — chwalą się przedstawiciele Grupy Cyfrowy Polsat.

Ipla nie staje się jednak kanałem w usłudze Apple TV.

Cyfrowy Polsat stawia na aplikację odseparowaną od ekosystemu Apple’a, tak jak np. robi to Netflix. Szkoda, że Polacy nie zdecydowali się na przecieranie szlaków również w tym aspekcie — tym bardziej że nie zdecydowali się na to w Polsce również Amazon i HBO, którzy wspierają to rozwiązanie na Zachodzie.

Osoby, które mają wiele urządzeń Apple’a, mogą być tym nieco rozczarowani, ale dotychczasowi użytkownicy usługi Ipla nie powinni narzekać i poczują się jak w domu. Aplikacja została napisana z myślą o systemie tvOS, ale bazuje na interfejsie nowego programu na platformę Smart TV firmy Samsung.

ipla na apple tv aplikacja sport 4k liga mistrzow

Problematyczne może być za to opłacanie usługi — przynajmniej na początku.

W pierwszej wersji programu możliwe jest to za pośrednictwem strony ipla.tv, którą trzeba uruchomić np. na komputerze lub na smartfonie. Jak udało mi się jednak ustalić, Grupa Cyfrowy Polsat planuje udostępnić bezpośrednie zakupy przez aplikację w kolejnych jej wersjach.

Planowany jest też lifting aplikacji Ipla na smartfony, „ale nie jest to połączone z wydaniem aplikacji na Apple TV”. Warto przy tym wspomnieć, że mobilna Ipla od niedawna wspieraa technologię Chromecast i nie blokuje AirPlay… ale nie wspiera go też przez API, wiec obraz na telewizorze ma czarne pasy po bokach.

Ipla w wersji na Apple TV również wymyśla koło na nowo, zapewne po to, by mieć większą kontrolę nad wyświetlaniem reklam.

Aplikacja nie miała jeszcze oficjalnej premiery, ale trafiła do App Store’u na przystawki Apple’a w weekend i to właściwie ta sama pozycja w sklepie, co wersja na smartfony i tablety. Z tym, do czego została stworzona, czyli z odtwarzaniem treści radzi sobie poprawnie, ale… interfejs pozostawia nieco do życzenia.

ipla na apple tv aplikacja sport 4k liga mistrzow

Nawigacja po menu nie jest tak płynna i intuicyjna, jakbym tego oczekiwał, a do tego usługa w wersji na przystawki Apple’a nie wspiera systemowych kontrolek odtwarzania i nie daje wyboru ścieżki dźwiękowej. Sprawdziłem to na przykładzie materiałów, które odpowiednie ikony wyświetlały na smartfonie.

Takie detale niestety rozczarowują.

Ze względu na to, że Ipla wywarza otwarte drzwi, projektując odtwarzacz wideo całkowicie samodzielnie, nie da się nawet po wstrzymaniu odtwarzania po wciśnięciu przycisku Play/Pauza wznowić go tym samym guzikem. Trzeba w tym celu dotykać płytki dotykowej. W taki sposób nie zachowuje się żaden inny VOD.

Mimo wszystko i tak dla osób, które mają już Apple TV i telewizor bez natywnego wsparcia usługi Ipla, nowa aplikacja Ipla będzie lepszym rozwiązaniem niż oglądanie wideo z jej zbiorów na komputerze, tablecie lub telefonie. Nie oznacza to jednak, że nie ma tu pola do poprawy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst