Tech / News

Dzięki Allegro Gadane będziesz mógł się publicznie pokłócić ze swoim sprzedawcą

Czego brakuje wam tej zimy do szczęścia? Śniegu? Mrozów? Wyjazdu na narty? Bzdura, chcecie nowego serwisu społecznościowego! Allegro spełnia te marzenia i rusza z Allegro Gadane. 

Allegro Gadane, choć szumne nazwane serwisem społecznościowym, przypomina raczej stare dobre forum. I bardzo dobrze. W tej formie ma to znacznie więcej sensu.

Allegro Gadane

Platforma ma być otwarta dla każdego, nieważne czy sprzedaje od 10 lat pinezki, czy właśnie założył konto, żeby po raz pierwszy przez internet kupić sobie telewizor. Dostęp do treści będą miały nawet osoby niezarejestrowane, co osobiście bardzo sobie cenie.

Allegro tworzy 18-milionową społeczność kupujących i sprzedających, którzy lubią i chcą ze sobą rozmawiać, pytać o opinie innych czy dzielić się wiedzą oraz doświadczeniami związanymi z naszą platformą. Dlatego postanowiliśmy stworzyć dla nich specjalną przestrzeń, w której będą mogli wchodzić ze sobą w interakcje, dyskutować i udzielać informacji na temat przyszłych funkcjonalności i usług serwisu – mówi Jakub Kłoczewiak, dyrektor ds. relacji z klientami w Allegro.

W serwisie znajduje się forum podzielone na dwie główne kategorie – przeznaczoną dla sprzedającego i przeznaczoną dla kupującego. W nich można znaleźć trzy zakładki sortujące poruszane tematy na „najnowsze”, „rozwiązane” i „ulubione”. Do tej ostatniej lądują tematy z największą liczbą „w punktów”, ekwiwalentu facebookowego „lubię to” na Allegro Gadane. Na stronie można znaleźć także blog z poradami, jak korzystać z Allegro Gadane i informacjami na temat społeczności serwisu.

Na razie to wszystko, ale administratorzy zapewniają, że rozważają rozbudowę istniejącego już szkieletu o kolejne kategorie – pogaduszki o wszystkim i niczym, działy inspirowane konkretnymi kategoriami produktów oraz stworzenie osobnego miejsca na dzielenie się z firmą propozycjami zmian w Allegro.

Warto wspomnieć, że Allegro miało już kiedyś swoje forum. Cafe Allegro zamknięto jednak w 2015 r., tłumacząc decyzję wyczerpaniem się formuły i małą aktywnością użytkowników. Teraz ma być najwyraźniej inaczej.

Premiera w cieniu protestów.

Premiera platformy odbywa się w cieniu zapowiedzi nowego sposobu naliczania podstawy od prowizji. Rozsierdzeni nowymi zasadami sprzedawcy organizują się na facebookowej grupie, grożą bojkotem serwisu i skargami do UOKiK-u.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst