Gry  / News

SpongeBob ściga się z Żółwiami Ninja. Nadjeżdża Nickelodeon Kart Racers

A może tak odpocząć od Mario Kart? W tym roku o naszą uwagę zawalczy nie tylko Sonic Team Racing, ale i Nickelodeon Kart Racers.

Nadchodzą dobre miesiące dla fanów zwariowanych wyścigów gokartowych. GameMill Entertainment zapowiedziało dzisiaj Nickelodeon Kart Racers, czyli grę, w której o pierwsze miejsce zawalczą postacie z różnych seriali animowanych Nickelodeona. Pewne są występy bohaterów ze SpongeBoba Kanciastoportego, Wojowniczych żółwi ninja, Pełzaków i Hej Arnold!.

Mówimy więc o klasykach, z których cieszyć się mogą nie tylko dzieci, ale i pełni sentymentu dorośli. W grze ma pojawić się aż 12 seriali Nickelodeona, ale póki co znamy tyko cztery powyższe. Wiążą się z tym znane, kultowe postacie oraz inspirowane ich światami trasy. Potwierdzono Dom Tommy'ego Pickelsa, Bikini Dolne i kanały Nowego Jorku.

Nickelodeon Kart Racers

Sama rozgrywka będzie klasycznymi wyścigami gokartów. Poprowadzimy fantazyjne pojazdy, zbierając bronie i ulepszenia, za pomocą których spróbujemy zająć pierwsze miejsce. Gokarty będzie można dowolnie tuningować. Pościgamy się z trzema innymi graczami w kanapowym multiplayerze, ale póki co nie wiadomo czy będzie można grać przez sieć.

Nickelodeon Kart Racers pojawi sie 23 października na PS4, Xboksie One i Nintendo Switch.

Będzie to niewątpliwie ciekawy projekt, rozwinięcie prostej gry we flashu Nickelodeon Racing Stars (do zagrania tutaj), ale pewne wątpliwości mogą budzić sami twórcy. Studio Bamtang nie jest znane z hiciorów. Produkuje raczej przeciętne gry dla dzieci, a jeden z ostatnich punktów w ich portfolio to Mighty Morphin Power Rangers: Mega Battle. Średnia na Metacriticu dla tej gry wynosi zawrotne 49...

Wieści o Nickelodeon Kart Racers brałbym zatem z pewną dozą ostrożności. Jeśli się uda, to super. Niech wrzucą tam jeszcze Bobry w akcji. Pamiętacie Bobry w akcji? Uwielbiałem to jako dziecko. Twórcy mają z pewnością bogaty materiał źródłowy i wiele możliwości do wykorzystania. Trzeba jednak brać pod uwagę, że gokarty spod szyldu Nickelodeona ostatecznie mogą być tylko niskich lotów gierką, mającą w prosty sposób zarobić na znanych licencjach. Już pierwsze screeny wyglądają dosyć niskobudżetowo.

Jeśli gra okaże się niewypałem, zawsze zostaje Sonic Team Racing, które z kolei na pierwszy rzut oka zapowiada się znacznie solidniej. A jeśli i Sonic Team Racing złapie gumę, wtedy cóż... Mario Kart 8 Deluxe wciąż śmiga jak szalone.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst