Tech  / Lokowanie produktu

Rejestracja w Virgin Mobile – krok po kroku, jak przestać być SIM-dziewicą

Jeśli możesz dostać jakiś prezent w zamian za coś, co i tak musisz albo powinieneś zrobić, trudno nie mieć wrażenia, że los się do ciebie uśmiechnął. Teraz uśmiechnął się do użytkowników ofert na kartę – operatorzy prześcigają się w bonusach oferowanych wszystkim klientom, którzy do 1 lutego 2017 roku zarejestrują u nich swoje karty SIM.

Sieć komórkowa Virgin Mobile, której od pewnego czasu jestem klientką, poprosiła mnie o rejestrację karty SIM, abym na łamach Spider's Web, mogła wytłumaczyć na czym to polega i jakie jest super proste. Nie musiałam wychodzić z domu i obiecali gratisy (spokojnie, wy też je dostaniecie, ale o tym za chwilę). Jeśli nie chce wam się ruszać na deszcz albo jeśli pracujecie w niestandardowych godzinach i zwyczajnie nie macie czasu, też możecie załatwić wszystkie formalności przez internet.

Wystarczy, że wejdziecie na stronę internetową Virgin Mobile i otworzycie zakładkę "Zarejestruj kartę".

rejestracja-virgin-mobile-kurier

Będziecie musieli podać jedynie swoje imię, nazwisko i numer PESEL (lub alternatywnie serię i numer dokumentu tożsamości). A jak wygląda ich weryfikacja? Bardzo prosto. Virgin Mobile na swój koszt (tak na swój koszt, czyli kino w piątek przed wypłatą aktualne) wyśle do was kuriera, który potwierdzi dane. Jedyne, co będziecie musieli zrobić, to pokazać kurierowi swój dowód osobisty i tym samym udowodnić, że macie taki sam numer PESEL w dowodzie, jaki podaliście w sieci. Co ważne, kurier nie będzie chciał od was żadnych podpisów, także o swoją duszę możecie być spokojni. Chodzi tylko o zachowanie formalności. Oczywiście rejestrację można też dokończyć osobiście.

Możecie udać się także do punktów partnerskich operatora, czyli m.in. do salonów RUCH, Telakces, Inmedio, Relay, 1-Minute, stacji benzynowych Statoil czy niezależnych salonów GSM (łącznie ponad 8 tysięcy punktów). Tam bez problemu dopełnicie wszystkich formalności. Wystarczy wziąć ze sobą dokument tożsamości, telefon lub kartę SIM, a uprawniona osoba z obsługi zarejestruje Wasz numer. To opcja dla osób, które wolą wyskoczyć do najbliższego kiosku, niż wypełniać formularz on-line i czekać na przyjazd kuriera.

rejestracja-virgin-mobile-osobiscie

Rejestracja karty SIM jest bardzo prosta, ale i obowiązkowa. To nie wymysł sieci komórkowych, a wynikająca z ustawy antyterrorystycznej konieczność.

Rejestracja polega na podaniu swojego imienia, nazwiska i numeru dokumentu tożsamości, np. numeru PESEL, swojemu operatorowi. Tylko tyle i aż tyle, bo jeśli do 1 lutego 2017 roku tego nie zrobicie wasz numer telefonu... przestanie działać. A tego chyba byście nie chcieli, zwłaszcza, jeśli w ostatni weekend daliście go jakiejś fajnej dziewczynie lub chłopakowi.

Niektórzy opierają się przed rejestracją karty SIM, ale wierzcie lub nie – i tak trzeba będzie mieć to za sobą. Nie musicie martwić się o swoje dane – te chronione są zgodnie z wymogami GIODO. Informacje przekazywane przez stronę internetową czy aplikacje udostępniane partnerom Virgin Mobile są przesyłane bezpiecznym, szyfrowanym i uwierzytelnionym połączeniem. Pamiętajcie, że zawsze macie prawo do wglądu i do poprawiania swoich danych.

No dobrze, a co za to wszystko możecie mieć?

Virgin Mobile w zamian za rejestrację oferuje miły bonus – sprawi, że wasza kasa do was wróci i to dwukrotnie! Wszyscy, którzy korzystają z pakietów #PEŁENLUZ, #BEZLIMITU, #NAJLEPIEJ lub #DLAMNIESUPER dostaną 50 proc. zwrotu opłaty za wybrany pakiet. Promocja działa przez dwa miesiące. Aby ją uaktywnić wystarczy przed aktywowaniem albo kupieniem pakietu na klawiaturze telefonu wpisać kod *222*50#. Być może nie wydaje wam się to specjalnie wielkim prezentem, kiedy porównacie go z innymi propozycjami różnych operatorów, ale to realny bonus, który na pewno odczujecie. Pieniądze i transfer się nie zmarnują i macie sporo czasu by ten dodatek wykorzystać – zwrócona kasa będzie po prostu czekać na waszym koncie w telefonie i nie zniknie po 30 dniach.

rejestracja-virgin-mobile-bonus

To co, wiecie już, że nie ma co się opierać?

Macie czas do 1 lutego przyszłego roku. Nie ma co zwlekać!Advertisement

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst