RTV  / Artykuł

Możesz już kupić pierwsze filmy na nośnikach nowej generacji. Niestety, tanio nie jest

Pierwsze płyty Blu-ray pojawiły się w sklepach już dziesięć lat temu. Niemal równo po dekadzie rozpoczyna się nowy rozdział w historii dysków optycznych. Poznaliśmy już ceny filmów na nowych płytach Ultra HD Blu-ray i porównaliśmy je z filmami na Blu-ray i DVD. Niestety, tanio nie będzie.

Dla fanów filmów w wysokiej jakości zaczyna się czas świętowania. Odtwarzacze i płyty Ultra HD Blu-ray w końcu pojawiają się w sklepach. Premiera nowego nośnika była wielokrotnie przesuwana, ale temat nareszcie nabrał rumieńców. Najwięksi fani filmów mogą już w pełni przejść na jakość Ultra HD. Zapowiada się jednak na to, że standard UHD BR będzie niszą przeznaczoną dla absolutnych pasjonatów.

Niestety ceny odtwarzaczy UHD BR oraz samych filmów są wysokie. Nie zapowiada się też na to, że płyty szybko potanieją.

Pierwsze płyty z filmami Ultra HD pojawiły się już w sprzedaży. Na razie można je zamawiać m.in. na Amazonie, a wysyłka rozpocznie się w marcu. Niestety cena za krążek Ultra HD Blu-ray jest dość wysoka.

marsjanin-uhd-br

W przypadku filmu Marsjanin ceny kształtują się następująco:

  • 29,99 dol. za płytę Ultra Hd Blu-ray (4K),
  • 24,99 dol. za płytę Blu-ray 3D (Full HD),
  • 19,99 dol. za płytę Blu-ray (Full HD),
  • 15,99 dol. za płytę DVD (SD).

Nie znamy jeszcze polskich cen płyt UHD BR, ale możemy je oszacować. W Polsce nowości na Blu-Ray kosztują najczęściej 80-90 zł w przypadku kinowych hitów i ok. 60-70 zł za nowości z niższej półki. W Stanach Zjednoczonych płyta UHD BR jest o 1/3 droższa od standardowej BR, a jeśli podobne proporcja będzie zachowana w Polsce, możemy spodziewać się cen filmów na poziomie 120-135 zł za blockbustery i 90-105 zł za mniej kasowe produkcje.

A jak sytuacja wyglądała 10 lat temu, kiedy pojawiły się pierwsze filmy Blu-ray?

Standardowy format Blu-ray zadebiutował 2006 roku. Dziesięć lat temu wejście płyt Blu-ray również było sporym szokiem cenowym. Ceny filmów BR wyglądały wówczas następująco: 39 dol. za nowości i ok. 29 dol. za filmy nieco starsze. Dla porównania, w tym samym czasie najgłośniejsze premiery na płycie DVD kosztowały 25 dol.

Przez dziesięć lat wartość waluty uległa zmianie, ale gdybyśmy zastosowali prosty przelicznik, okazuje się, że w ciągu dziesięciu lat filmy na Blu-rayu potaniały dwukrotnie.

Ciekawie wygląda też kwestia odtwarzaczy Ultra HD Blu-Ray

samsung-uhd-br

Tuż po targach CES 2016 poznaliśmy cenę pierwszego odtwarzacza Ultra HD Blu-ray, który będzie dostępny na rynku amerykańskim i europejskim. Tym urządzeniem jest Samsung UBD-K8500, który w przedsprzedaży został wyceniony na 400 dol. Wysyłka urządzeń zacznie się w marcu. Sklep Samsunga sugeruje, że standardowa cena urządzenia po wejściu na rynek wyniesie 500 dol.

Z kolei dziesięć lat temu zobaczyliśmy pierwsze odtwarzacze Blu-ray. Pierwsze urządzenia tego typu debiutowały na bardzo różnych półkach cenowych. Toshiba HD-A1 kosztowała 500 dol., podczas gdy Samsung BD-P1000 był dwa razy droższy. Dziś odtwarzacz Blu-ray można kupić już nawet za niespełna 300 zł, choć rozsądna półka zaczyna się od ok. 500-600 zł.

Historia pokazuje, że z biegiem czasu zarówno sprzęt, jak i same płyty z filmami mocno tanieją. Z drugiej strony widzimy, że wcale nie przekłada się to na spektakularne sukcesy rynkowe. Dziś filmy Blu-ray być może przebiły się już do świadomości przeciętnego Kowalskiego czy Smitha, ale nie oznacza to, że są sukcesem. Najprawdopodobniej tak samo będzie wyglądać sytuacja płyt Ultra HD Blu-ray.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst