Panie Solorz-Żak, przestań pan wysyłać do mnie miłosne SMS-y!
Odbieram telefon stacjonarny. To takie urządzenie do dzwonienia, którego używają ludzie starzy i ludzie dziwni. Automatyczny głos mówi mi, że dostałam SMS-a i czyta go. “Ewuniu, znamy się z widzenia i bardzo mi się podobasz. Ja - własna firma, dom, samochód, tylko miłości brak. Masz teraz chwilkę?”. SMS ld numeru 73809. W mojej głowie pojawia się wściekłość - która firma przekazała moje dane spamerom, co to ma być, stalkerska próba wyłudzenia pieniędzy oparta o uderzanie w jakieś matrymonialne, stereotypowe widzenie związków?

REKLAMA
