Motoryzacja  / News

Czy to skuter, Segway, fotel? Nie, to Honda Uni-Cub β – nowa wersja pojazdu dla... leniwych

Honda oficjalnie zapowiedziała ciekawy pojazd o nazwie Uni-Cub β, który chyba z całą odpowiedzialnością można uznać za następcę zeszłorocznego Uni-Cub. Nowy model ma być przede wszystkim wygodniejszy i bezpieczniejszy.

Uni-Cub w swoich założeniach przypomina Segway’a, ponieważ wykorzystuje podobny mechanizm sterowania. Siedząca na nim osoba nie trzyma w dłoniach kierownicy, pada ani żadnego innego urządzenia, przy pomocy którego dałoby się sterować pojazdem. Zamiast tego wystarczy, że użytkownik delikatnie pochyli się do przodu, aby właśnie w tym kierunku się poruszać lub przechyli w bok, aby skręcić. Jeśli będziemy siedzieć spokojnie, to maszyna zatrzyma się w miejscu.

uni-cub-005-1

Pierwszy model miał kilka wad. Jedną z nich była wysokość urządzenia.

Siedząca na nim osoba mogła mieć problemy z dosięgnięciem czegoś na biurku. Aby to zrobić, konieczne było pochylenie się, a to z kolei mogło skutkować jazdą do przodu. Podobnie wyglądała sytuacja, w której chcielibyśmy sięgnąć coś z półki. Wtedy konieczne było zejście z Uni-Cub. Umówmy się, nie wymagało to od użytkownika nadludzkiej siły. W końcu tak zostaliśmy skonstruowani, że wstawianie, siadanie i chodzenie jest dla nas czynnością naturalną. Jednak Honda postanowiła najwyraźniej, że pojazd jest dla leniwych, którym nie chce się nawet wstawać.

Tak powstał projekt nowego modelu. Doczekał się on kilku małych usprawnień, które jednak dość znacząco wpływają na jego funkcje. Po pierwsze, obniżono pozycję siedzenia, więc wchodzenie na Uni-Cub ma być jeszcze łatwiejsze. Po drugie, obniżono wagę pojazdu. I po trzecie, ale chyba najważniejsze, Honda wprowadziła opcję parkowania. Po jej włączeniu pojazd zamienia się w coś w rodzaju krzesła. Jakiekolwiek przechylenia ciała nie wpływają na ruch urządzenia, dzięki czemu łatwo można sięgnąć coś zarówno z biurka, jak i z wysoko umiejscowionej półki. Zatem głównym problem został rozwiązany.

Uni-Cub β ma wymiary 510 x 315 x 620 mm i waży 25 kg. Wyposażony jest w baterię litowo-jonową, która zapewnia maksymalny zasięg na poziomie 6 km. Maksymalna prędkość pojazdu to 6 km/h. Uni-Cub β ma zostać pokazany jeszcze w tym tygodniu, na targach Tokyo Motor Show.

Pojazd został wymyślony przez Japończyków, więc trzeba brać poprawkę na ich specyficzną, ale jednak fascynującą kulturę.

Jednak pomimo tego, nie potrafię znaleźć sensownego przeznaczenia dla takiego pojazdu. Dla osób niepełnosprawnych się nie nadaje, bo nie ma oparć i generalnie – mając np. bezwład w nogach – można łatwo z niego spaść. Dla osób z otyłością jest raczej zbyt kruchy i mały. W takim razie widzę tylko jedno rozwiązanie – lenistwo. To jednak zupełnie kłóci mi się z postrzeganiem Japończyków, którzy przecież uchodzą za bardzo pracowitych.

Dwie generacji Uni-Cub
Dwie generacji Uni-Cub

Po co w takim razie powstał Uni-Cub? Nie mam pojęcia. To nic innego, jak swego rodzaju ciekawostka i zaprezentowanie możliwości inżynieryjnych. Uni-Cub – w porównaniu do Segwaya – wydaje się nieco mniej funkcjonalnym rozwiązaniem. Jazda na siedząco wydaje mi się nieco trudniejsza. Podejrzewam, że będzie trudniej sterować pojazdem. No i do tego jeszcze mała bateryjka, która przekłada się na mały zasięg.

A może Wy widzicie jakieś sensowne zastosowanie dla Hondy Uni-Cub β?

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst