1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Sprzęt
  4. Gry

Xbox One i Playstation 4 będą mieć ogromny wpływ na rynek gier PC

Oglądając konferencję na temat Xbox One czułem się bardzo podekscytowany. Jednak gdy okazało się, że na nowej konsoli Microsoftu konieczne będzie płacenie za uruchamianie używanych gier, a Kinect będzie musiał być cały czas włączony, mój entuzjazm osłabł. Lecz czego by nie mówić o nowych konsolach do gier, zarówno od Sony i Microsoftu, trzeba im przyznać jedno. Dzięki nim gry zaczną wyglądać o wiele lepiej. I to nie tylko na konsolach, ale też na komputerach PC.

Xbox One i Playstation 4 będą mieć ogromny wpływ na rynek gier PC

„Piekło zamarzło” – to właśnie pomyślałem, gdy okazało się, że Call of Duty, jedna z najbardziej popularnych serii gier na świecie wygląda po prostu świetnie. Zdziwiło mnie to o wiele bardziej niż fenomenalnie wyglądające gry z serii Forza czy FIFA lub NHL. Po nich po prostu się tego spodziewałem. Z kolei po dinozaurze, serii, która z uporem maniaka stosuje silnik graficzny, którego czasy sięgają kultowego Quake’a III Arena z 1999 roku już nie. Tak, ten silnik ma już czternaście lat!

Forza to exclusive tworzony głównie z myślą o Xboksie, ale gry tworzone przez Electronic Arts oraz Call of Duty od Activision to tytuły multiplatformowe, działające zarówno na konsolach Xbox, Playstation oraz komputerach osobistych. Czemu te czołowe firmy zdecydowały się na wprowadzenie nowych, lepszych silników dopiero teraz, a nie dwa lata temu, gdy dopominali się o to wszyscy gracze, a gry konsolowe stawały się znacznie brzydsze niż ich wersje na komputery?

Xbox_Controller_RHS78_TransBG_RGB_2013

Stało się tak z prostego powodu. Nie opłacało się to im. Twórcy gier doskonale wiedzieli, że już zaraz, za chwilę pojawi się nowa generacja konsol i konieczne będzie ponowne tworzenie nowego silnika. Postanowili więc jeszcze przez rok-dwa działać na starej technologii, by w nową generację konsol wejść z impetem i na wstępie już wykorzystać tak dużo możliwości sprzętu, jak tylko jest to możliwe.

Ponadto chyba doczekaliśmy się czasów, gdy gry na obu konsolach będą wyglądać identycznie. Podejrzewam tak, gdyż obie mają mieć takie sam lub prawie takie same podzespoły i obsługiwać DirectX 11.1. Warto też pamiętać o tym, że zastosowane podzespoły to trochę zmienione części komputerowe. Oznacza to, że twórcy gier będą mieli ułatwione zadanie i tworzenie gier na komputery osobiste będzie bajecznie łatwe.

dual-shock-4

Trzeba też przy tym pamiętać, że komputery szybciej niż do tej pory wyprzedzą konsolę, jeśli chodzi o poziom wyświetlanej grafiki, gdyż mają podzespoły na tej samej architekturze, które już są szybsze od tych zastosowanych w konsolach. A nie zapominajmy, że lada moment pojawią się nowe karty GeForce GTX 780 i GTX 770 oraz procesory Intel Haswell. Zapewne kilka tygodni po nich co nieco pokaże też główny zainteresowany, czyli firma AMD.

Mimo to poziom grafiki na komputerach głównie wzrośnie nie dzięki mocy obliczeniowej podzespołów, a właśnie premierze nowych konsol. Nowością nie jest stwierdzenie, że to na konsolach sprzedaje się sporo więcej gier niż na komputerach, więc naturalne jest, że producenci gier robią nowe tytuły z myślą o nich i konwertują je na PC, a nie odwrotnie. Teraz może stać się inaczej, bo wszystkie sprzęty mają identyczne architektury i usprawnienie gry z myślą o komputerach będzie może nie bajecznie łatwe, ale z pewnością o wiele łatwiejsze niż do tej pory, gdy mieliśmy trzy platformy z trzema zupełnie różnymi procesorami i układami graficznymi.