1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Tech
  4. Sprzęt

Jeśli HTC One faktycznie sprzedało się w 5 milionach sztuk, to może nie jest tak źle?

Już wiadomo: 10 milionów Samsunga Galaxy S 4 zostało potwierdzone w tym samym czasie, w którym napływają doniesienia o 5 milionach sprzedanych sztuk HTC One, dostarczone Wall Street Journal przez anonimowego dyrektora HTC. Ciekawe to informacje i trochę zadają kłam moim poprzednim spekulacjom, jakoby HTC zaprzepaściło swoje szanse na ponowne wybicie się na rynku smartfonów.

Jeśli HTC One faktycznie sprzedało się w 5 milionach sztuk, to może nie jest tak źle?

Kilka dni temu pisałam, że HTC stworzyło wspaniały telefon, którego nie potrafi odpowiednio zareklamować, dostarczyć i sprzedać. Trochę się myliłam - jeśli informacje Wall Street Journal są prawdziwe, to 5 milionów sztuk One w ciągu miesiąca - tego samo, w którym do sprzedaży wszedł również Samsung - robi wrażenie.

Nie mamy jednak potwierdzenia, nie mamy informacji, czy są to sztuki dostarczone do kanałów sprzedażowych, czy faktycznie sprzedane urządzenia. To zmieniałoby diametralnie obraz rzeczy, bo o ile co do wprowadzonych do kanałów sprzedażowych Galaxy S 4 możemy być pewni, że i tak się sprzedadzą, o tyle odnośnie HTC One tak pewni być nie możemy.

Ciekawe jest jednak, że HTC podobno ma duże zapotrzebowanie na One, za którym nie potrafi nadążyć:

"Zamówień jest jak na razie sporo, wciąż więcej, niż jesteśmy w stanie wyprodukować. Częściowo przez problemy z komponentami. Gdy rozwiążemy te problemy w przyszłym miesiącu, będziemy mieli lepsze pojęcie,czy One radzi sobie dobrze, czy nie".

Jeśli jednak 5 milionów HTC One w miesiąc jest prawdziwe, to może wcale z HTC nie jest tak źle, jak myśleliśmy?  Może malejące zyski z kwartału na kwartał, w ostatnim wynoszące zaledwie 2,8 miliona dolarów (a rok wcześniej 470 milionów dolarów), które w dużym stopniu wzięły się z opóźnienia w dostawie i wprowadzeniu do sprzedaży One, były tylko chwilowe?

Może HTC One jednak odmieni losy HTC, a klienci jednak cenią sobie jakość i perfekcjonizm wykonania?

Zobaczymy pewnie w najbliższych 2-3 miesiącach.