Wszyscy jesteśmy jak Tomasz Majewski - kradniemy, ale nie czujemy się złodziejami
Tomasz Majewski to już nie tylko złoty medalista z Londynu, od niedawna jest on także wrogiem numer jeden koncernów fonograficznych. Swoim wywiadem dla Gazety, w którym przyznał, że kradnie muzykę z sieci, ale nie czuje się złodziejem, wywołał oburzenie w branży muzycznej. Hirek Wrona - znany zatwardziały obrońca praw wytwórni muzycznych - próbował tłumaczyć mistrza olimpijskiego. Tylko, czy Majewski nie powiedział prawdy o większości z nas?

REKLAMA