Google Wave może nie żyć, lecz to nie oznacza, że nie żyje
Google Wave może być oficjalnie w stanie śmierci klinicznej, ale tak jak Google obiecał, jego nowe wcielenia pojawiają się tu i ówdzie w innych produktach Google'a. Na pierwszy rzut fragmenty Wave trafiają tam, gdzie przydadzą się chyba najbardziej - do Google Docs.
REKLAMA
To całkiem sensacyjna zmiana - w Google Docs można teraz pracować w grupie na dokumencie w czasie rzeczywistym. Dwie (lub więcej, jeśli dobrze rozumiemy) osób może pracować na jednym dokumencie jednocześnie, a zmiany sygnalizowane są specjalnym zaznaczeniem edytowanego tekstu oraz chmurkami z adnotacjami zmian.
REKLAMA
To zapewne dopiero początek, ale już widać, że w tym jest przyszłość. Jednoczesna edycja dokumentu to niespełnione marzenie edytorów, dziennikarzy, naukowców i studentów.
REKLAMA
REKLAMA
miniblog
31.08.2010 20:30
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-08T11:19:36+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T11:07:54+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T10:29:39+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T10:18:41+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T09:51:19+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T09:13:52+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T08:29:26+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T08:13:06+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T07:47:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T07:23:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T06:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T06:41:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T06:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T06:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T06:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T21:50:02+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T21:04:37+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T20:57:01+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T20:36:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T20:13:19+02:00
REKLAMA
REKLAMA



















