REKLAMA

Google Wave może nie żyć, lecz to nie oznacza, że nie żyje

Google Wave może być oficjalnie w stanie śmierci klinicznej, ale tak jak Google obiecał, jego nowe wcielenia pojawiają się tu i ówdzie w innych produktach Google'a. Na pierwszy rzut fragmenty Wave trafiają tam, gdzie przydadzą się chyba najbardziej - do Google Docs.

Google Wave może nie żyć, lecz to nie oznacza, że nie żyje
REKLAMA

To całkiem sensacyjna zmiana - w Google Docs można teraz pracować w grupie na dokumencie w czasie rzeczywistym. Dwie (lub więcej, jeśli dobrze rozumiemy) osób może pracować na jednym dokumencie jednocześnie, a zmiany sygnalizowane są specjalnym zaznaczeniem edytowanego tekstu oraz chmurkami z adnotacjami zmian.

REKLAMA

To zapewne dopiero początek, ale już widać, że w tym jest przyszłość. Jednoczesna edycja dokumentu to niespełnione marzenie edytorów, dziennikarzy, naukowców i studentów.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-02T17:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T12:18:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T12:17:16+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T11:19:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T11:12:20+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T09:21:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T08:15:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T09:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T08:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T08:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T18:15:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T17:53:57+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:40:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA