System kaucyjny przebił barierę. Wkurza nas, ale to masowy sukces
System kaucyjny stał się naturalną częścią codziennych zakupów - przekonuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a na poparcie tych słów ma twarde dane. Liczby faktycznie są duże.

Jak poinformowała Anita Sowińska, wiceministra klimatu i środowiska, w 57 tys. punktów zwrotu zebrano już 1 mld opakowań. Butelki i puszki tym samym wracają do obiegu.
- Materiały zebrane w systemie kaucyjnym są wyjątkowo czyste, dzięki czemu mogą być ponownie wykorzystane do produkcji nowych opakowań, także tych do kontaktu z żywności - podkreśliła wiceszefowa resortu.
Większość opakowań - aż 81 proc. - zwrócono za pośrednictwem automatów kaucyjnych, dostępnych w 12,5 tys. lokalizacji.
Liczba maszyn też się zwiększa
Kiedy w połowie kwietnia rząd informował o wynikach systemu kaucyjnego, wówczas mowa była o 52 tys. punktach zwrotu i automatach dostępnych w 9,5 tys. lokalizacji.
Co więcej, liczba 9,5 tys. punktów z automatami aktualna była jeszcze… dwa tygodnie temu. Widać więc, że tempo wzrostu może być gwałtowne i maszyn przybywa dosłownie z dnia na dzień. To dobra wiadomość, bo według opinii wielu Polaków to właśnie dostępność maszyn decyduje o tym, czy skorzystają z systemu kaucyjnego. Większa zachęta do oddawania butelek i puszek jest wtedy, gdy butelkomat jest blisko i nie trzeba się do niego fatygować.
Anita Sowińska zwróciła również uwagę na to, że już 32 tys. mniejszych punktów zdecydowało się dołączyć do systemu dobrowolnie. To 56 proc. wszystkich punktów zwrotu. Wróćmy na chwilę do statystyk z kwietnia. Wówczas było to 24 tys. mniejszych punktów, które stanowiły 46 proc. wszystkich miejsc zwrotu. I tu widać znaczącą zmianę.
Lwią część z miliarda opakowań stanowią plastikowe butelki - oddano 650 mln sztuk
Ten efekt widać w środowisku. Organizacje zajmujące się czyszczeniem rzek zwracały uwagę, że rzadko kiedy natknąć można się na opakowanie z logo kaucji. Taka butelka czy puszka przestała być śmieciem, a stała się czymś wartościowym. Nawet jeżeli ktoś porzuci odpad, to szybko znajdzie się chętny, by przejąć jego kaucję.
Korzystamy na tym wszyscy
Zwracane opakowania są czystsze niż te wyrzucane do zwykłych pojemników, co ułatwia ich przetworzenie i ponowne wykorzystanie np. do produkcji nowych butelek i puszek. W praktyce oznacza to mniej strat surowca, więcej recyklatu w opakowaniach, czyli więcej butelek z recyklingu i mniejsze zużycie nowych zasobów. Zorganizowana zbiórka ogranicza też liczbę porzuconych butelek i puszek w przestrzeni publicznej - to czystsze ulice, parki i lasy oraz mniejsze obciążenie dla samorządów - przypomina resort.
Według statystyk ministerstwa w ciągu tygodnia zbieranych jest ok. 100 mln opakowań.



















