REKLAMA

Tim Cook przestanie być szefem Apple'a. Wybrali nowego technologicznego papieża

Apple właśnie poinformował, że Tim Cook odchodzi ze stanowiska CEO firmy. Powiedzieć, że to koniec epoki, to nic nie powiedzieć. Znamy jego następcę. Amerykańskie konklawe zdecydowało się na faceta od sprzętu. Czy to rewolucja? A może kontynuowanie dziedzictwa?

Tim Cook przestanie być szefem Apple'a. Wybrali nowego technologicznego papieża
REKLAMA

Tim Cook przejął schedę po Jobsie. Zyskał miano księgowego, zarzucano mu, że nie ma serca, tylko kolumny w arkuszu kalkulacyjnym. Tymczasem sprawił, że Apple stał się największą firmą technologiczną świata. Wyznaczał trendy, stał się twarzą sukcesów, ale i porażek, które dzielnie brał na klatę. Wprowadził na rynek Apple Watch, AirPodsy czy Apple Vision Pro (tego mu nie wybaczę), ale również usługi jak Apple TV, Apple Pay czy Apple Music.

REKLAMA

Kapitalizacja firmy pod jego rządami zanotowała wzrost o 1000 proc. z 350 mld dolarów do 4 bilionów dolarów. To za jego czasów Apple wszedł w autorskie procesory, które okazały się przełomem. Sylwetkę tego niezwykłego człowieka jeszcze przybliżymy na naszych łamach, ale dzisiaj ważniejsza jest inna wiadomość. Kto zastąpi technologicznego papieża na tronie najważniejszej firmy w naszej branży?

Habemus CEO. Tim Cook odchodzi, nadchodzi John Ternus

Z dniem 1 września Tim Cook odejdzie ze stanowiska CEO i zostanie prezesem wykonawczym. Jego misją będzie wsparcie nowego CEO i rozwijanie współpracy z rządami i instytucjami na całym świecie. Miejsce na tronie po Cooku zajmie John Ternus. Zmiana została zatwierdzona jednogłośnie przez zarząd firmy i według komunikatu prasowego jest zgodna z długoterminowym procesem planowania sukcesji.

John Ternus ma umysł inżyniera, duszę innowatora i serce, by przewodzić z uczciwością i honorem. Jest wizjonerem, którego wkład w rozwój Apple w ciągu 25 lat jest tak wielki, że nie sposób go zliczyć, i bez wątpienia jest właściwą osobą, by poprowadzić Apple w przyszłość. Nie mógłbym być bardziej pewien jego umiejętności i charakteru i cieszę się na bliską współpracę z nim podczas tej zmiany i w mojej nowej roli prezesa wykonawczego - tak pięknie powiedział Tim Cook.

John Ternus

Natomiast sam John Ternus powiedział:

Jestem niezmiernie wdzięczny za możliwość kontynuowania misji Apple. Spędziwszy niemal całą swoją karierę w Apple, miałem szczęście pracować pod wodzą Steve’a Jobsa i mieć Tima Cooka jako mentora. To był zaszczyt móc pomóc w kształtowaniu produktów i doświadczeń, które tak bardzo zmieniły sposób, w jaki wchodzimy w interakcje ze światem i ze sobą nawzajem. Jestem pełen optymizmu co do tego, co możemy osiągnąć w nadchodzących latach i cieszę się, że w Apple są najzdolniejsi ludzie na świecie, zdeterminowani, by być częścią czegoś większego niż ktokolwiek z nas. Jestem zaszczycony, że mogę objąć to stanowisko i obiecuję kierować się wartościami i wizją, które od pół wieku definiują to wyjątkowe miejsce.

Kim jest John Ternus?

Do Apple trafił w 2001 r., a konkretnie do zespołu ds. projektowania produktów Apple. W 2013 r. został wiceprezesem ds. inżynierii sprzętowej. W 2021 r. dołączył do zespołu kierowniczego. Odegrał kluczową rolę we wprowadzeniu wielu nowych linii produktów, w tym iPada i AirPods, a także wielu generacji produktów dla iPhone'a, Maca i Apple Watch. To on stoi za sukcesem komputerów Mac w ostatnich latach za sprawą procesorów Apple Silicon i odpowiada nawet za tegoroczny hit, czyli MacBooka Neo. John Ternus jest fachowcem, który zna firmę od podszewki.

Nie ma przypadków w świecie Apple

Nawet data nie została wybrana przypadkowo. Nowy CEO zacznie z grubej rury - zaprezentuje światu iPhone'a 18 i przełomowego w świecie Apple składanego iPhone'a Folda (czy jak go w końcu nazwą). Będzie mógł zaprezentować ewolucję tradycyjnych urządzeń i przedstawić nową przyszłość dla firmy. Za równo rok stanie przed wyzwaniem, czyli jubileuszowym iPhone’em z okazji 20-lecia debiutu urządzenia, które na zawsze zmieniło świat.

Tim Cook zapowiada lepszą Siri
John Gress Media Inc / Shutterstock
REKLAMA

Wybór Johna Ternusa może sugerować kierunek, w którym będzie zmierzać Apple. Spodziewam się, że kierunek zostanie położony na hardware, dzięki czemu otrzymamy solidne sprzęty deklasujące konkurencję. Ma zaledwie 50 lat, więc firma wybiera go na długie rządy. Prawdziwe kierunki poznamy już niedługo. Zapowiadają się ciekawe czasy w Apple.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-21T06:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-21T06:10:32+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T17:02:10+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:32:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:08:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T15:43:12+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T15:10:40+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T14:49:04+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA