REKLAMA

Narzekacie, ale grzecznie oddajecie butelki. Rząd jest z was zadowolony

Niby krytyków systemu kaucyjnego nie brakuje, ale liczby nie kłamią: system kaucyjny w Polsce nie zamierza zwalniać.

system kaucyjny
REKLAMA

Do końca marca zostało zwróconych ok. 520 mln pustych opakowań – wynika z oficjalnych statystyk przekazanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Teoretycznie system kaucyjny obowiązuje od 1 października 2025 r., ale w praktyce tak naprawdę wszystko zaczęło rozkręcać się od nowego roku. Dopiero wówczas na sklepowych półkach pojawiły się opakowania z logo kaucji.

REKLAMA

System kaucyjny cały czas przyspiesza. Jeszcze w połowie marca zebrano 300 mln opakowań.

- Widać wyraźny postęp - w ciągu dwóch tygodni liczba zebranych opakowań wzrosła o 66 proc. Szacujemy, że miesięcznie będziemy zbierać około pół miliarda sztuk opakowań – komentuje wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska.

Według rządowych statystyk w całym kraju funkcjonuje 52 tys. miejsc, w których można oddać opakowania. 78 proc. tej puli stanowią opakowania zwrócone za pośrednictwem maszyn RVM, czyli tzw. kaucjomatów, które funkcjonują w 9,5 tys. lokalizacji. 

Resort przypomina, że możliwa jest też zbiórka manualna

To równie szybki i sprawny sposób na oddanie opakowań i odbiór kaucji. Brak maszyny RVM w sklepie nie oznacza więc, że sklep nie prowadzi zbiórki. W przypadku, gdy urządzenie jest nieczynne, zapełnione lub odmawia przyjęcia prawidłowo oznakowanego opakowania, sklep ma obowiązek przyjąć je ręcznie i rozliczyć kaucję, np. przy kasie. Z kolei automat może wydać bon, który na prośbę klienta musi zostać wymieniony na gotówkę w kasie - podkreśla ministerstwo.

Z danych ujawnionych przez resort wynika, że do systemu kaucyjnego dołączają również mniejsze sklepy – łącznie mamy już 24 tysiące punktów, które przystąpiły do systemu kaucyjnego dobrowolnie. To aż 46 proc. wszystkich punktów zwrotu. Ustawowy obowiązek zbiórki opakowań spoczywa na dużych sklepach o powierzchni powyżej 200 m2.

Przed wejściem w życie systemu kaucyjnego obawiano się, że zabraknie punktów zbiórek, a przecież duże sklepy nie są w każdym mieście. Jak widać nie jest to aż taki problem, z czego ministerstwo jest zadowolone.

- System budowany jest w oparciu o codzienne potrzeby mieszkańców, pozwalając im na wygodny zwrot opakowań przy okazji  codziennych zakupów, bez konieczności wyprawy do dalekiego marketu – zwraca uwagę resort.

REKLAMA

Z jednej strony liczby pokazują, że system kaucyjny działa, a Polacy oddają butelki i puszki. Dzięki temu surowiec wraca i może zostać ponownie wykorzystany. Z drugiej widzimy, że tych opakowań jest naprawdę sporo, a skala robi wrażenie. Wcześnie zbierano tylko 40 proc. butelek PET. To najlepiej pokazuje, ile traciliśmy, tym bardziej że spora część odpadów lądowała nie w koszach, a w środowisku.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-13T16:22:54+02:00
Aktualizacja: 2026-04-13T15:17:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-13T08:16:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-13T06:18:50+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA