REKLAMA

Apple pokazuje środkowy palec Rosjanom. Aż mam ochotę kupić iPhone'a

Apple odcina Rosję od płatności. Subskrypcje wygasają, aplikacji nie da się kupić, a luka z której korzystali Rosjanie została ostatecznie zamknięta.

Apple zakupy Rosja
REKLAMA

Apple oficjalnie zakręcił kurek z płatnościami w Rosji. Od 1 kwietnia rosyjscy użytkownicy nie mogą już opłacać żadnych subskrypcji ani kupować aplikacji i treści w usługach Apple’a - chyba że mają jeszcze środki na koncie Apple ID. A tych środków… nie da się już w żaden sposób doładować.

To efekt połączenia dwóch równoległych wydarzeń: nałożenia na Apple Ireland kary za naruszenie sankcji oraz działań rosyjskich władz, które zamknęły ostatnią furtkę pozwalającą użytkownikom omijać wcześniejsze ograniczenia. W efekcie Rosjanie tracą dostęp do usług, aplikacji i subskrypcji - i to w sposób, którego nie da się obejść.

REKLAMA

Czytaj też:

Koniec płatności. Oficjalnie i bez wyjątków

Apple w swoim komunikacie mówi wprost: od 1 kwietnia 2026 r. przetwarzanie płatności w Rosji nie jest dostępne. Dotyczy to App Store, Apple Music, Apple TV, Apple Arcade, Apple One, iCloud+, zakupów w iTunes Store, a nawet dzwonków i tapet. Jeśli użytkownik ma jeszcze jakieś środki na koncie Apple ID, może je wydać - ale tylko do wyczerpania. Potem koniec.

To oznacza, że:

  • nie da się kupić nowych aplikacji ani gier, 
  • nie da się opłacić żadnej subskrypcji, 
  • nie da się wykonać zakupów w aplikacjach, 
  • nie da się odnowić istniejących subskrypcji, 
  • nie da się doładować konta Apple ID.

Apple podkreśla, że wcześniej zakupione treści pozostają dostępne, a część aplikacji nadal będzie można aktualizować. Jednak subskrypcje wygasną automatycznie, gdy tylko nadejdzie termin płatności, a Apple nie będzie w stanie pobrać środków.

W przypadku iCloud+ firma uspokaja: dane nie znikną po wygaśnięciu subskrypcji. Użytkownik może je pobrać i zarządzać przestrzenią, ale nie zwiększy jej ponownie bez aktywnej płatności.

Dlaczego teraz? Bo Rosja zamknęła ostatnią lukę

Apple Ireland - odpowiedzialne za działalność firmy poza Stanami Zjednoczonymi - zostało ukarane za to, że mimo sankcji przekazywało środki rosyjskim deweloperom. Jednocześnie rosyjskie władze postanowiły zamknąć ostatnią furtkę, która pozwalała użytkownikom omijać wcześniejsze ograniczenia. Do tej pory Rosjanie mogli doładowywać saldo Apple ID poprzez operatorów komórkowych - m.in. T2 Mobile i MegaFon. Minister cyfryzacji Maksut Szadajew nakazał czterem operatorom natychmiastowe wyłączenie tej funkcji.

Co to oznacza dla rosyjskich użytkowników? W praktyce - cyfrowy blackout w usługach Apple’a. Rosjanie mogą korzystać tylko z tego, co już mają, i tylko do momentu, aż ich subskrypcje wygasną. Aplikacje, które wymagają aktywnej płatności, przestaną działać. Usługi streamingowe - Apple Music, Apple TV+, Apple Arcade - również.

Dla wielu użytkowników szczególnie dotkliwe będzie wygaśnięcie subskrypcji iCloud+, bo choć dane nie znikną, to brak możliwości zwiększenia przestrzeni może szybko doprowadzić do problemów z backupami i synchronizacją.

Warto też pamiętać, że deweloperzy aby utrzymać swoje aplikacje w App Store muszą opłacać roczną opłatę członkowską. Jeśli rosyjscy twórcy nie będą mogli jej uiścić to ich aplikacje z czasem mogą zniknąć z platformy - nawet dla użytkowników spoza Rosji.

REKLAMA

To kolejny etap technologicznej izolacji rosyjskiego rynku - i jeden z najbardziej dotkliwych dla zwykłych użytkowników. W przeciwieństwie do sprzętu, który można kupić z importu równoległego, usług cyfrowych nie da się tak łatwo obejść. A ja życzę sobie i wam większej ilości tak pozytywnych informacji.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-02T16:12:16+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T11:36:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-02T09:40:04+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA