REKLAMA

Dane kredytobiorców mogły wyciec. To była głupia wpadka

Osoby biorące kredyt w mBanku ostrzegają – informacje związane z pożyczką mogą być na widoku. Najprawdopodobniej winę ponosi jeden z pośredników kredytowych.

Dane kredytobiorców mogły wyciec. To była głupia wpadka
REKLAMA

Sprawę nagłośnił jeden z użytkowników Wykopu. Jak sam informuje, dostał ostrzeżenie, że jego dane są widoczne w serwisie docer.pl. „Był to wyciąg z konta pod kredyt hipoteczny” – przestrzegł innych.

- Kolejny pośrednik kredytowy udostępnił swój dysk Google usłudze Docer i tym samym upublicznił dane finansowe swoich klientów – wyjaśnia przyczyny zamieszania Niebezpiecznik.

REKLAMA

Do podobnego zdarzenia doszło w 2017 r., kiedy na tym serwisie ogólnodostępne były dane tysięcy Polaków. Dało się odszukać skany dowodów osobistych, praw jazdy, skany umów handlowych z dokładnymi danymi kontrahentów, PIT-y, wnioski o wizę, CV i tym podobne. Na szczęście bardzo szybko zainterweniowano, czyszcząc portal z udostępnionych plików.

W regulaminie portalu docer.pl czytamy, że „wszelkie Informacje Osobiste oraz Wpisy i Komentarze udostępnione on-line, w tym strona Profilu Użytkownika, mogą być gromadzone i używane przez innych Użytkowników”.

Bank o sprawie już wie

REKLAMA

Użytkownicy Twittera szybko poinformowali mBank o problemie. „Dziękujemy za informacje, sprawdzimy to!” – zadeklarowała przedstawicielka banku.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-03-27T18:42:43+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:54:23+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:46:30+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T09:39:05+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T06:03:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T16:33:07+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T14:37:09+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T12:27:29+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA