REKLAMA

Dane kredytobiorców mogły wyciec. To była głupia wpadka

Osoby biorące kredyt w mBanku ostrzegają – informacje związane z pożyczką mogą być na widoku. Najprawdopodobniej winę ponosi jeden z pośredników kredytowych.

Dane kredytobiorców mogły wyciec. To była głupia wpadka
REKLAMA

Sprawę nagłośnił jeden z użytkowników Wykopu. Jak sam informuje, dostał ostrzeżenie, że jego dane są widoczne w serwisie docer.pl. „Był to wyciąg z konta pod kredyt hipoteczny” – przestrzegł innych.

- Kolejny pośrednik kredytowy udostępnił swój dysk Google usłudze Docer i tym samym upublicznił dane finansowe swoich klientów – wyjaśnia przyczyny zamieszania Niebezpiecznik.

REKLAMA

Do podobnego zdarzenia doszło w 2017 r., kiedy na tym serwisie ogólnodostępne były dane tysięcy Polaków. Dało się odszukać skany dowodów osobistych, praw jazdy, skany umów handlowych z dokładnymi danymi kontrahentów, PIT-y, wnioski o wizę, CV i tym podobne. Na szczęście bardzo szybko zainterweniowano, czyszcząc portal z udostępnionych plików.

W regulaminie portalu docer.pl czytamy, że „wszelkie Informacje Osobiste oraz Wpisy i Komentarze udostępnione on-line, w tym strona Profilu Użytkownika, mogą być gromadzone i używane przez innych Użytkowników”.

REKLAMA

Bank o sprawie już wie

Użytkownicy Twittera szybko poinformowali mBank o problemie. „Dziękujemy za informacje, sprawdzimy to!” – zadeklarowała przedstawicielka banku.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-01T15:40:11+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T14:36:01+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T13:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T12:53:49+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T12:51:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T09:36:42+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T08:53:42+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T06:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA