REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Przetestowałem najtańszy telefon Xiaomi na ten rok. Redmi 10C broni się szybkością i ceną

Następca popularnego, niezwykle taniego telefonu Redmi 9C jest już dostępny na sklepowych półkach. Ekonomiczny Redmi 10C trafił również do redakcji Spider's Web. Pierwsze testy pokazują, że telefon potrafi znacznie więcej niż poprzednik. Jest jednak od niego nieco droższy.

Gdy Redmi 9C debiutował w 2020 roku, najtańszą wersję urządzenia z 32 GB pojemności można było zgarnąć nawet za 500 złotych. Dwukrotnie pojemniejszy model 64 GB kosztował z kolei 599 złotych. Bardzo niska cena budżetowego telefonu, w połączeniu z obsługą NFC, zjednała mu wielu fanów potrzebujących taniego urządzenia na tutaj i teraz. Teraz tani Redmi powraca, chociaż producenci postanowili znacząco podnieść jakość urządzenia, co znajduje swoje odzwierciedlenie w wyższej - chociaż wciąż niskiej - cenie.

Redmi 10C to najtańszy smartfon Xiaomi na 2022 rok
REKLAMA

Telefon za 699 - 799 złotych. Co potrafi Redmi 10C i w czym jest lepszy od poprzednika?

REKLAMA

Model 10C zyskał większy ekran względem poprzednika, rosnąć z 6,54 cala do 6,71 cala przekątnej. Delikatnie zwiększa się także rozdzielczość, z 720 na 1600 pikseli do wartości 720 na 1650 pikseli. Ekran sprawia lepsze wrażenie, jest bardziej klarowny i wyraźny, mimo tej samej jasności maksymalnej. W dalszym ciągu mamy jednak do czynienia z panelem IPS TFT odświeżającym obraz z częstotliwością 60 Hz. jest więc lepiej, ale pole do poprawy pozostaje. Musimy jednak pamiętać, że mamy do czynienia z telefonem ekonomicznym.

Mimo większej przekątnej, Redmi 10C jest węższy i lżejszy od modelu 9C. Tegoroczny model lepiej leży w dłoni i lepiej wygląda, za sprawą większej wyspy głównego aparatu. Co do zasady jest to jednak ten sam projekt, z dosyć grubymi ramkami wokół ekranu i charakterystyczną łezką optymalizującą powierzchnię roboczą wyświetlacza. Zmieniony został wachlarz kolorystyczny. Młodzieżowe, jaskrawe kolory z modeli 9C zamieniono na bardziej eleganckie odcienie szarości, zieleni i błękitu.

Aparat to jedna z dwóch największych zmian na plus w Redmi 10C.

W poprzednim modelu z 2020 roku zastosowano kamerę 13 megapikseli, znacząco odbiegającą od oczekiwań wielu użytkowników. Dlatego nowy 10C wyróżnia się większą wyspą lepszego aparatu z dwoma obiektywami, z czego główny to kamera 50 megapikseli. Wykonane zdjęcia wciąż przejawiają wyraźną dla tanich smartfonów tendencję do przejaskrawienia, ale nie można odmówić im wyraźności oraz szczegółowości. Główny aparat będzie wystarczający dla przeciętnego użytkownika, rejestrując obraz znacznie lepiej niż moduł w 9C.

Ciekawym pomysłem jest osadzenie czytnika linii papilarnych w wyspie aparatu. Okrągła powierzchnia zlewa się z obiektywami i przypomina integralną część głównej kamery. Jednocześnie sensor jest umieszczony na środku plecków, co za tym idzie, nie musimy nienaturalnie wyciągać palca wskazującego, by błyskawicznie odblokować telefon. Ciekawa zmiana projektowa zostaje więc zaliczona na plus.

Redmi 10C zyskał na mocy. Pod obudową mamy Snapdragona i zwiększoną pamięć operacyjną.

Redmi 10C kupimy wyłącznie w wariancie z 4 GB pamięci RAM na pokładzie. To kolejna zmiana jakościowa względem modelu 9C, obecnego na rynku a wariantach 3 GB i 4 GB. Zwiększona została także minimalna pojemność na dane użytkownika, z 32 GB do 64 GB. To również pierwszy raz, kiedy telefon Redmi z tej serii możemy nabyć w pojemnej wersji 128 GB. Zwiększony został także limit pojemności obsługiwanych kart microSD, z 512 GB aż do 1 TB.

Stosowany z modelu 9C z 2020 roku procesor MediaTek Helio G35 MT6765G został zastąpiony wydajniejszą jednostką Qualcomm Snapdragon 680 z układem graficznym Adreno 610. Ten procesor nie został stworzony z myślą o wyciskaniu maksimum z gier wideo, ale i tak pozwala na zabawę w wymagającym sprzętowo PUBG Mobile z zachowaniem 60 klatek na sekundę, o ile wystarczą nam średnie ustawienia graficzne. Te same 60 fps uzyskamy w Call of Duty Mobile na niskich ustawieniach. Dopiero Genshin Impact zbija wartość klatek do 30.

Silną stroną Snapdragona 680 jest rewelacyjne zarządzanie energią, co w połączeniu z pojemnym akumulatorem 5000 mAh przekłada się na dwa pełne dni typowego korzystania ze smartfonu z dala od ładowarki oraz powerbanka. Do pełni szczęścia brakuje tylko możliwości szybkiego ładowania, ale warto pamiętać, że rozmawiamy o najtańszym Xiaomi z oferty na 2022 roku. Jakieś kompromisy musiały zostać podjęte by zachować atrakcyjną cenę.

Płatności NFC, dwa dni działania na jednym ładowaniu i lepszy aparat. Redmi 10C kupimy za 699 - 799 złotych.

REKLAMA

W tym przedziale kształtuje się cena telefonu o pojemności 64 GB, opierając się na danych agregatora Ceneo. Kwota jest wyższa niż ta, którą płaciliśmy w 2020 roku za model 9C, ale nowszy 10C to odczuwalnie lepszy telefon. Ma więcej pamięci operacyjnej, więcej przestrzeni na dane użytkownika, wydajniejszy procesor, lepszy aparat, ciekawszą bryłę plecków oraz większy wyświetlacz. Do tego dochodzą główne zalety poprzednika, to jest płatności NFC oraz pojemny akumulator 5000 mAh.

W cenie 699 złotych, Redmi 10C stanowi ciekawą alternatywę wobec modelu Redmi 10. Otrzymujemy wyświetlacz o mniejszej rozdzielczości oraz częstotliwości odświeżania, aparat bez obiektywów makro i szerokiego kąta, a także nieco gorszy aparat selfie. W zamian pozostaje nam w portfelu 200 złotych. W ten sposób powstaje oferta dla osób z mniejszym budżetem, potrzebujących telefonu na tutaj i teraz. Takiego, który jest bardzo tani, ale który jednocześnie nie odstrasza niską wydajnością. Redmi 10C w pełni spełnia te wymagania.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA